Pół miliona Finów niecierpliwie czeka na przystąpienie Estonii do Unii Europejskiej, żeby wyruszyć przez Zatokę Fińską po tani alkohol - poinformowała w poniedziałek agencja BNS, przytaczając wyniki przeprowadzonego ostatnio w Finlandii sondażu. Nadzieje Estończyków na wpływy z tej formy turystyki mogą się jednak okazać nieco przesadzone, ponieważ fiński monopol spirytusowy Alko nosi się podobno z zamiarem obniżenia cen swoich wyrobów aż o 21,7%.