"Sobig.F" okazał się jednym z najszybciej rozprzestrzeniających się wirusów. Zgodnie z danymi Trend Micro, producenta programów antywirusowych, tylko w ciągu doby wirus ten zainfekował ponad 110 tysięcy komputerów na świecie. Dokleja się on do książki adresowej, wybiera jeden mail i rozsyła na wszystkie zgromadzone adresy. Ponieważ uszkadza go przy tym, wiadomość wraca do nadawcy.

Szkody, jakie powoduje, to przede wszystkim zapychanie łączy. Nawet jeśli nie zostanie uaktywniony, przesyłane wiadomości blokują sieć. W ciągu godziny rozsyła się tysiące niechcianych maili.

- Faktycznie w ostatnim okresie zaobserwowaliśmy zwiększenie ataku wirusów. Nie wywołały one jednakże w Wirtualnej Polsce żadnych awarii czy większych przestojów, głównie dzięki odpowiedniemu przygotowaniu portalu do reagowania w takich przypadkach - podaje Ireneusz Rogal, główny administrator w WP.

Podobnie uważają nasi rozmówcy z Onetu, Interii i Hogi. - Faktycznie pojawiły się nowe wirusy. Ale łącza portalu nie pracują wolniej. System jest bardzo dobrze zabezpieczony - stwierdza Mariusz Kuziak z Interii.

Większość serwerów pocztowych posiada przynajmniej proste skanery antywirusowe. Jednak wciąż niewiele firm się odpowiednio zabezpiecza. - Większość użytkowników komputerów jest świadoma, że trzeba uaktualniać programy, jednak tego nie robi. Nawet jeśli producent oprogramowania rozpracuje nowy wirus i luki w zabezpieczeniach, a nastepnie przedstawi sposób na walkę z nim, tylko część osób zainstaluje podane rozwiązania - sądzi Robert Kapuściński, dyrektor do spraw technicznych w Kaspersky Lab.