Od spadków rozpoczął się nowy tydzień na giełdach nowojorskich. Inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków, a dotyczyło to przede wszystkim spółek przemysłowych. Jedną z firmą, której notowania najmocniej spadły na początku sesji był producent maszyn budowlanych Caterpillar (-2,7%). Inwestorzy uznali, że jej walory są przewartościowane, podobnie z resztą jak analitycy domu maklerskiego Legg Mason, którzy obniżyli spółce rekomendację z "kupuj" do "trzymaj". W defensywie znalazł się też największy na świecie producent aluminium Alcoa, któremu rekomendację obniżyli z kolei eksperci Prudential Equity Group, podobnie jak w przypadku Caterpillar z "kupuj" do "trzymaj". Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones spadł o 0,35% a Nasdaq Composite stracił 0,06%.
Również na czołowych giełdach europejskich przeważały w poniedziałek spadki cen akcji. Przyczyny były podobne, jak w przypadku giełd amerykańskich. Inwestorzy uznali, że nadszedł czas zrealizowania zysków i pozbywali się walorów najbardziej przewartościowanych spółek. Do takich zaliczono m.in. niemieckiego potentata branży reasekuracyjnej - Munich Re i tamtejszego giganta branży high-tech - Siemensa. Walory pierwszej z tych spółek staniały o 3,4% a drugiej o 2,2%. Informacja o złożeniu oferty na przejęcie pozostałych akcji Polskiej Telefonii Cyfrowej pobudziła też wyprzedaż walorów Deutsche Telekom (-1,4%). Frankfurcki DAX obniżył się o 1,38%. W Paryżu, gdzie indeks CAC-40 stracił 1,13%, spadkom liderował producent sprzętu elektronicznego Thomson Multimedia (-3,7%). Spółka ta ma duży udział w rynku amerykańskim i ostatnio jej walory drożały dzięki umocnieniu się dolara względem euro. O 1,6% obniżył się kurs akcji największego producenta dóbr luksusowych - LVMH Moet Hennessy Louis Vuitton. Po 10% wzroście notowań w ubiegłym tygodniu inwestorzy postanowili zrealizować zyski. Wczoraj ze względu na święto bankowe nieczynna była giełda londyńska. Nie pracowało też tamtejsze City w związku z czym obroty na europejskich rynkach były niższe niż zwykle.