W środowej rozmowie z agencją ISB, Szczepek powiedział, że polscy akcjonariusze Polkomtela nie planują obecnie opóźnień w wyborze doradcy przy sprzedaży udziałów firmy.
Według niego, krótka lista banków, które będą doradzać przy transakcji sprzedaży udziałów w Polkomtelu przez polskich akcjonariuszy, zostanie wybrana, spośród 12 oferentów, w końcu września.
"Należąca do Elektrimu i Vivendi spółka PTC ma troszeczkę większy udział w rynku niż Polkomtel, ale jej parametry efektywnościowe są słabsze. Płaci się zwykle gotówkę za wartość firmy, a nie za rynek. Ten 1 mld euro, jaki akcjonariuszom Elektrimu Telekomunikacja proponuje Deutsche Telekom, jest zapewne elementem wyjściowym, negocjacyjnym, bo wiadomo, że za kontrolę zwykle płaci się premię" - powiedział agencji ISB Szczepek.
"Sądzę, że jest to baza negocjacyjna. Daje to wycenę w przypadku PTC w granicach 2,5-2,8 mld euro. Polkomtela wyceniamy w przedziale wyższym, zależnie od struktury transakcji, między 2 a 3 mld euro. Polkomtel jest naszym zdaniem więcej warty niż PTC" - dodał.
Wstępne zainteresowanie uzyskaniem kontroli nad Polkomtelem od polskich akcjonariuszy wykazywał brytyjski Vodafone, który ma już 19,61% udziałów tego operatora komórkowego. W końcu lipca Arun Sarin, nowy prezes Vodafone, potwierdził, że Polkomtel jest potencjalnym celem dla brytyjskiej firmy. Polskimi akcjonariuszami Polkomtela, którzy wiosną tego roku ogłosili, że chcą wspólnie wyjść ze spółki, są: KGHM Polska Miedź SA, PKN Orlen SA, PSE SA (po 16,05%), Węglokoks SA (4,0%), Tel-Energo SA (1,01%) i TelBank SA (0,5%). Ponadto zagraniczna spółka TeleDanmark A/S ma - podobnie jak Vodafone Americas Asia - 19,61% akcji operatora.