"Doświadczenie nauczyło nas, że funkcjonowanie bez inwestora strategicznego w pewnych gałęziach przemysłu nie rokuje dobrze. Jesteśmy gotowi wejść do G-8, ale chcielibyśmy to zrobić wspólnie z inwestorem strategicznym" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.
Dodała, negocjacje z EBOR-em musiałaby poprzedzić zgoda Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP). Podkreśliła, że EBOR nie inicjuje takich negocjacji.
Pod koniec sierpnia wiceminister skarbu Tadeusz Soroka powiedział w wywiadzie dla agencji ISB, że MSP zaczeka do 15 września na oferty wiążące w przetargu na G-8: od niemieckiego E.ON oraz od El-Dystrybucji. Prawdopodobnie w październiku MSP zdecyduje, czy przetarg kontynuować, czy unieważnić.
Na początku września, Alexander Land, rzecznik prasowy E.ON Energie, powiedział agencji ISB, że E.ON i Electrabel nie zamierzają poprawiać swojej wspólnej oferty w przetargu na G-8, choć podtrzymują zainteresowanie polskim rynkiem.
Według wcześniejszych nieoficjalnych informacji agencji ISB, prywatyzacja G-8 miała odbywać się w trzech etapach i być rozłożona na cztery lata. Pierwszy etap, przeprowadzony jeszcze w tym roku, miałaby polegać na sprzedaży 25% akcji każdej z ośmiu spółek tworzących G-8. Drugi etap, który miałby być zrealizowany po upływie co najmniej trzech miesięcy od zamknięcia pierwszej transakcji, to zakup przez inwestora 25-35% akcji, które zapewniłyby mu pakiet większościowy. Dokładna wielkość tej transzy ma być uzgodniona z oferentem w drodze rokowań i wpisana do umowy prywatyzacji.