Reklama

Szybki przyrost długu publicznego

- Konstytucyjny próg 60% długu publicznego w stosunku do PKB rośnie w Polsce szybciej, niż zakładały to plany rządu - powiedział analityk agencji ratingowej Standard&Poor`s Moritz Kraemer.

Publikacja: 06.09.2003 09:35

- Ważne jest to, że taki próg istnieje, ale gdy jest się blisko niego to powstaje dodatkowe ryzyko związane z tym, jak rząd się do tego ustosunkuje - powiedział analityk agencji ratingowej Standard&Poor`s Moritz Kraemer. Według ministra gospodarki i pracy Jerzego Hausnera, dług publiczny zbliży się do progu 60% PKB, ale go nie przekroczy. - Co stanie się, gdy rząd osiągnie limit deficytu w 2006 roku, lub nawet wcześniej? Brak odpowiedzi na to pytanie powoduje, że sytuacja staje się bardziej płynna i potencjalnie rozchwiana - podkreśla analityk. - Nie jest to problem na obecnym etapie, ale może stać się nim szybko - dodaje.

Rok 2004 Kraemer uważa za szczególnie trudny z punktu widzenia finansów publicznych i deficytu, chyba że dojdzie do silnego odbicia gospodarki. Wskazuje zwłaszcza na to, że Polska będzie musiała przedpłacić rozmaite unijne świadczenia na rolnictwo, zapłacić składkę członkowską UE, współfinansować projekty, przychody z prywatyzacji nie będą duże, a zapowiadana emisja długu jest wyższa od wcześniej zakładanej przez rząd.

Na lata 2004-2005 Standard&Poor`s przewiduje, że deficyt budżetu wyniesie 7% PKB, znacznie powyżej prognoz rządu wobec 5,4% PKB zaplanowanego na br. Kraemer nie dostrzega presji na zmianę ratingu Polski, przypominając, że S&P nie tak dawno temu zmienił perspektywę na negatywną ze stabilnej.

- Jak dotąd polityka gospodarcza rządu z grubsza zmierza w oczekiwanym przez nas kierunku. Sytuację oceniamy na bieżąco w miarę napływu danych - mówi.

- Nie ma magicznego progu deficytu, po przekroczeniu którego automatycznie uruchamiany jest mechanizm zmiany ratingu. Przede wszystkim kierujemy się średniookresową perspektywą - zastrzegła.

Reklama
Reklama

Plany spełnienia przez Polskę kryteriów z Maastricht w 2007 roku i wejścia do eurostrefy w 2008 roku, które mają zostać przedstawione w średniookresowej strategii Ministerstwa Finansów 16 września nazwał, Kraemer "technicznie możliwymi do wykonania, ale politycznie trudnymi".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama