"Wprowadzamy opcję podatkową dla przedsiębiorców w 2004 roku. Przedsiębiorcy, którzy rozliczają się na zasadzie PIT, będą mogli wybrać dotychczasowe zasady, albo 19% podatek liniowy - bez ulg, bez zwolnień, bez kwoty wolnej" - powiedział Hausner na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
Dopiero od 2005 roku rząd planuje całkowicie rozdzielić podatki płacone od pracy najemnej i działalności gospodarczej. Minister finansów ma w październiku przedstawić szczegóły rozwiązań wszystkich planowanych zmian podatkowych.
Członkowie rządu poparli na posiedzeniu już w Klarysewie w ub. tygodniu wprowadzenie od przyszłego roku jednolitego podatku dochodowego dla przedsiębiorców, po tym, jak związki zawodowe i pracodawcy porozumiały się co do objęcia 19-procentowym podatkiem także firmy rozliczające się dotychczas według stawek podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).
Wcześniej rząd postanowił obniżyć od przyszłego roku podatek dochodowy od osób prawnych (CIT) do 19% z 27%. Stawki PIT wynoszą 19%, 30% i 40%.
Według porozumienia, kosztujące ok. 2,2 mld zł rozwiązanie będzie można zrównoważyć poprzez 1,2 mld zł oszczędności osiągniętych dzięki rezygnacji z proponowanego przez rząd podniesienia kwoty wolnej od podatku. Pozostały 1 mld zł miałby pojawić się w postaci większych wpływów z podatków wynikających z przyspieszenia wzrostu gospodarczego. (ISB)