Zysk netto Tesco w okresie obrachunkowym, obejmującym 24 tygodnie zakończone 9 sierpnia, wyniósł 431 mln funtów (691 mln USD), co daje 5,94 pensa na akcję. Właściciel sieci sklepów zarobił 15,5% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Wówczas było to 373 mln funtów (czyli 5,3 pensa na akcję). Szczególnie szybki wzrost sprzedaży nastąpił w drugim kwartale br. Aby zwiększyć przychody, m.in. poszerzono ofertę AGD.
Aż 82% przychodów ze sprzedaży i 87% zysku operacyjnego wygenerowały sklepy Tesco na macierzystym rynku. Całkowita sprzedaż w Wielkiej Brytanii wzrosła w drugim kwartale o 17%, do 14,9 mld funtów. W czasie fali upałów konsumenci kupowali więcej świeżej żywności i lodów. O 37% wzrosła sprzedaż odzieży, z własną marką Cherokee na czele.
Tesco jest liderem wśród brytyjskich sieci hipermarketów pod względem udziału w rynku. Obecnie wynosi on 27,2% i wzrósł od poprzedniego roku o 1,2 pkt proc. W styczniu Tesco wykupił sieć 800 małych sklepów T&S Stores, co powinno wzmocnić pozycję firmy w centrach miast. 136 z tych obiektów ma być przemianowane na Tesco Express. Dodatkowo koncern złożył niedawno ofertę kupna Safeway, czwartej co do wielkości sieci marketów spożywczych w Wielkiej Brytanii. Urząd regulacji rynku w przyszłym miesiącu ma zdecydować, czy którykolwiek z oferentów (oprócz Tesco są to trzy sieci hipermarketów: Sainsbury, należąca do Wal-Marta Asda oraz William Morisson) będzie mógł przystąpić do negocjacji.
Poza Wielką Brytanią, obiekty Tesco są obecne jeszcze w 10 krajach. Ostatnio do tego grona dołączyła Japonia. Sprzedaż Tesco na zagranicznych rynkach zwiększyła się o 30%, a zysk operacyjny wzrósł o 66%.
Tesco w Polsce