Reklama

Premier wie, jak dogonić UE

Leszek Miller potwierdził, że od 2005 r. deficyt budżetowy będzie co roku malał o 5 mld zł. Pozwoli na to 5-6-proc. wzrost gospodarczy oraz napływ środków unijnych. Ma temu służyć także obniżka podatków.

Publikacja: 19.09.2003 09:15

Zdaniem prezesa Rady Ministrów, 27 września rząd przyjmie ostateczną wersję budżetu na 2004 r. i w ustawowym terminie skieruje ją do parlamentu. Według niego, to dobry budżet, który pozwoli nam rozpocząć zmniejszanie dystansu do krajów Unii Europejskiej.

Celem Europa A

Leszek Miller twierdzi, że największym wyzwaniem dla kierowanego przez niego rządu jest uzyskanie, a potem utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego. To bardzo istotne w kontekście naszej akcesji do UE, ponieważ Polska może znaleźć się wśród najsłabszych krajów rozszerzonej Unii.

- Dziś nasz potencjał gospodarczy to zaledwie 42% średniej dla UE. Po wstąpieniu nowych państw może nastąpić podział na Europę A, B, a nawet C. My chcemy znaleźć się wśród najlepszych - deklaruje Leszek Miller.

W jego ocenie, pierwszym krokiem w kierunku poprawy naszego potencjału gospodarczego jest przyszłoroczny budżet. Premier zapewnił, że to ostatni plan z rosnącym deficytem.

Reklama
Reklama

- Budżet na 2004 r. ma pobudzić gospodarkę, stąd 45,5 mld zł deficytu. Potem będziemy już tylko schodzić z tego poziomu, blisko o 5 mld zł w każdym kolejnym roku - poinformował premier.

Ulga dla przedsiębiorców

Kolejnymi impulsami prorozwojowymi ma być wprowadzenie rozwiązań ułatwiających działalność gospodarczą oraz zmniejszenie fiskalizmu państwa. Po obniżeniu podatku CIT oraz wprowadzeniu opcji podatkowej dla przedsiębiorców rozliczających się w systemie PIT, następnym bodźcem będzie ustawa o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej. Premier zadeklarował, że wszystko, co dotąd zostało zapowiedziane przez rząd w tej kwestii, zostanie spełnione.

- Przyjmując tę ustawę, chcemy wysłać czytelny sygnał do przedsiębiorców, że nie traktujemy ich jako oszustów, którzy systematycznie obchodzą prawo. Uważam, że wszystko, co nie jest prawem zabronione, powinno być dozwolone - powiedział Leszek Miller.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama