W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że wzrost gospodarczy w II kwartale wyniósł 3,8% wobec 2,2% w I kwartale. Dane te były lepsze od oczekiwań rynkowych (oczekiwano wzrostu o 2,9-3,6%) i prognoz resortu finansów, który spodziewał się wzrostu na poziomie 3,6%.
"Ten wynik utwierdza nas w naszej prognozie, że wzrost gospodarczy w cały roku będzie nie mniejszy niż 3,5%. Tej prognozy jednak nie zmieniamy" - powiedział ISB Krzyślak.
Ostatnie dobre dane makroekonomiczne sprawiły, że coraz więcej analityków podwyższa swoje prognozy wzrostu i większość z nich spodziewa się, że z pewnością przekroczymy 3,0% wzrostu PKB w tym roku. W zeszłym roku wzrost gospodarczy wyniósł 1,4%. Rząd zapisał w budżecie 2004, że w przyszłym roku wzrost przyspieszy do 5,0%.
"Na trzeci kwartał prognozujemy, że wzrost gospodarczy wyniesie 4,1-4,2%. Po sezonowym wyrównaniu dane o produkcji przemysłowej za sierpień były całkiem dobre" - powiedział Krzyślak.
Dane o produkcji przemysłowej za sierpień były nieco słabsze od oczekiwanych. Produkcja jednak wzrosła o 5,8% r/r wobec oczekiwany ponad 7,0% r/r.