Dzisiaj ja bym się bał gwałtownej obniżki o dwa, trzy punkty procentowe, chociaż stopy na poziomie dwóch, trzech procent byłyby całkiem uzasadnione, jeśli popatrzymy na to, co się dzieje na świecie" - powiedział Czekaj. "Inne są jednak konsekwencje obniżki stóp procentowych o dwa lub trzy punkty procentowe z poziomu 20 procent, a inne z pięciu procent" - powiedział Czekaj. Obecnie główna stopa rynkowa - 14-dniowa stopa interwencyjna - wynosi 5,25 procent. RPP spotyka się na swym comiesięcznym posiedzeniu na początku przyszłego tygodnia. Czekaj, który uważany jest za zwolennika łagodzenia polityki pieniężnej, powiedział również, że polska gospodarka może być nadal pobudzana, bez szkody dla inflacji, która utrzymuje się obecnie na poziomie poniżej jeden procent licząc rok do roku. "(...) możemy śmiało rozruszać gospodarkę do momentu, kiedy bezrobocie nie spadnie poniżej 14 procent. Dzisiaj nie ma presji na wzrost cen, bo jest wysokie bezrobocie i w tej sytuacji jest sprawą oczywistą, że nie będzie nacisku na wzrost płac" - powiedział Czekaj. W sierpniu bezrobocie obniżyło się do 17,6 procent.

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Paweł Sobczak; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))