Reklama

Emitenci uciekną do Francji i Austrii

Nowy, 5-procentowy podatek od odsetek, wynikający z konwencji o unikaniu podwójnego opodatkowania, podpisanej przez Polskę i Holandię, nie dotknie dużych polskich firm. Według Ernst & Young, najprostszy sposób na jego uniknięcie to przeniesienie siedziby firmy emitującej papiery dłużne.

Publikacja: 23.09.2003 08:47

Do tej pory polskie firmy, w tym m.in. Telekomunikacja Polska, Elektrownia Turów, PTC czy PGNiG, emitowały obligacje za pośrednictwem spółek-córek zarejestrowanych w Holandii. Od 1 stycznia, na podstawie nowej polsko-holenderskiej konwencji, wprowadzony zostanie jednak tzw. podatek u źródła, w wysokości 5% od odsetek.

Emitenci papierów dłużnych mogą się zdecydować na ich wcześniejszy wykup. Zastanawiają się, co zrobić.

Nieczytelne zapisy

Jak wskazuje Aleksander Deliewski, główny specjalista ds. zarządzania zasobami finansowymi w Elektrowni Turów (ET), spółka nie wie, jak interpretować konwencję. - Nie wiemy, czy to emitent, czy gwarant emisji (czyli ET - red.) musi zapłacić podatek, od kiedy i w którym kraju - mówi.

Elektrownia zleciła analizę konwencji i czeka na wyniki.

Reklama
Reklama

A. Deliewski stwierdził, że polskie tłumaczenie dokumentu niejednoznacznie określa, od kiedy firmy powinny płacić podatek.

Kłopoty z tłumaczeniem

- Z polskiej wersji można wnosić, że dla umów zawartych przed 13 lutego tego roku podatek obowiązuje już po trzech miesiącach od wejścia w życie przepisów. Angielska wersja jednoznacznie wskazuje jednak, że dopiero po 12 miesiącach, czyli z początkiem 2005 roku. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że tekst angielski oddaje prawidłowo treść uzgodnień między krajami - przyznaje Robert Żukowski, z zespołu międzynarodowego prawa podatkowego w Ernst & Young.

R. Żukowski wyjaśnia też, że płatnikami podatku będą spółki--matki firm zarejestrowanych w Holandii. - Mamy do czynienia z podatkiem u źródła. 11 artykuł konwencji stanowi, że odsetki mogą być opodatkowane w Polsce. W praktyce Polska na pewno z tej możliwości skorzysta - mówi R. Żukowski.

Proste rozwiązania

Jest nadal wiele państw, z którymi nasz kraj ma podpisane umowy, przewidujące zerową stawkę podatku od odsetek. Należą do nich Francja, Wielka Brytania czy Austria.

Reklama
Reklama

Według R. Żukowskiego, najprawdopodobniej wystarczy zmienić kraj siedziby albo sprawowania zarządu spółki emitującej obligacje, aby uniknąć negatywnych skutków nowej konwencji polsko-holenderskiej. Jego zdaniem, na zaplanowanie tego procesu potrzeba około 2 miesięcy, kolejnych kilkadziesiąt dni na wdrożenie.

Jest też inne wyjście z sytuacji. Podatku od odsetek nie muszą płacić instytucje finansowe. Emitenci obligacji mogliby więc skorzystać z pośrednictwa holenderskiego banku. - Koszty takiej operacji będą z pewnością niższe niż 5% wartości odsetek - mówi R. Żukowski.

Komu potrzebny

okres przejściowy

W Unii Europejskiej od 2004 r. będzie obowiązywać dyrektywa, na mocy której między innymi odsetki wypłacane pomiędzy spółkami powiązanymi z różnych państw członkowskich nie będą obciążone podatkiem u źródła. Polska zabiega jednak o to, by mogła pobierać podatek w wysokości 5% do 2011 r. Nie jest jeszcze znane stanowisko Brukseli w tej sprawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama