- Jeszcze w ubiegłym tygodniu mieliśmy wiele telefonów od inwestorów, którzy zapewniali, że już wysłali dokumenty lub wkrótce to zrobią, bo czekają na zaświadczenia z biur maklerskich - mówi Michał Masłowski. - Chociaż więc termin przyjmowania formularzy upłynął wczoraj, poczekamy na zgłoszenia jeszcze kilka dni. Już jednak mam przed sobą grubą teczkę materiałów. Zabieramy się do ich analizy. Z jego szacunków wynika, że SII otrzymało około 80 zgłoszeń od graczy, którzy ponieśli straty na inwestycjach w akcje 4Media, a także od wierzycieli spółki. - Sądzę, że w sumie będzie ich ponad 100. Wciąż przychodzą nowe - twierdzi M. Masłowski. - Co najmniej połowa dokumentów jest - w mojej ocenie - wypełniona rzetelnie, a zawarte w nich szacunki strat i uzasadnienie inwestycji są sensowne. Zobaczymy, jak materiały ocenią prawnicy Komisji. Mam nadzieję, że będą mieli z czego wybierać przy sporządzaniu pozwu - twierdzi M. Masłowski.
Stowarzyszenie zbierało od graczy i wierzycieli formularze (ich wzory są nadal na stronie www.sii.org.pl), w których mieli oni opisać wielkość szkód poniesionych na inwestycjach w walory firmy lub na współpracy z nią oraz uzasadnić przeprowadzone operacje. Konieczne było także dołączenie wyciągów z rachunków inwestycyjnych i kopii zleceń.
Pod koniec tygodnia zweryfikowane materiały SII przekaże Komisji. KPWiG na tej podstawie przygotuje pozew przeciwko menedżerom 4Media, w tym na pewno przeciwko prezesom: Wojciechowi Krefftowi i Dariuszowi Kaszubskiemu. Roszczenia nie zostaną wysunięte przeciwko spółce, bo nie prowadzi ona żadnej działalności i nie ma żadnego majątku. Przeciwnie - ciążą na niej ogromne zobowiązania. W najbliższych tygodniach przewodniczący Komisji, korzystając z prokuratorskich uprawnień, wystąpi z pozwem do sądu. Wszyscy inwestorzy i wierzyciele, których dokumenty posłużą do sporządzenia pozwu, będą mogli przyłączyć się do postępowania i bezpośrednio brać w nim udział. Nie będą ponosić z tego tytułu żadnych kosztów.