W wyniku fuzji powstanie firma o przychodach ze sprzedaży przekraczających 5 mld euro i zatrudniająca ponad 50 tys. pracowników w 50 krajach na całym świecie. Fuzja ułatwi też Atosowi dostęp do sektora publicznego, którego popyt jest większy niż ze strony spółek prywatnych. - Zapewni im to nowych klientów i da szansę na oszczędności w wyniku połączenia działań obu spółek. Atos wejdzie po tej fuzji do ligi największych firm z tej branży - powiedział agencji Bloomberga Jonathan Crozier, analityk z londyńskiego biura WestLB Panmure.

Analitycy od pewnego czasu spodziewali się fuzji na europejskim rynku usług komputerowych, gdyż spółki odczuwają spadek popytu na inwestycje technologiczne. Np. największa francuska firma z branży usług komputerowych Cap Gemini prowadzi rozmowy na temat przejęcia miejscowego producenta oprogramowania Transiciel. Porozumienia w tej sprawie jeszcze nie osiągnięto.

Dzięki fuzji Atos umocni swoją pozycję w Wielkiej Brytanii i USA, czyli na dwóch największych rynkach technologii informatycznej. Poprawi to też ofertę Atosa w zakresie outsourcingu, co pomoże francuskiej spółce skuteczniej konkurować z większymi amerykańskimi rywalami, takimi jak Accenture i Electronic Data Systems. - Było to absolutnie konieczne do umożliwienia kompleksowej obsługi naszych klientów i stworzenia firmie takich możliwości i takiej elastyczności, by mogła zdobyć zaufanie nowych dużych kontrahentów - powiedział prezes Atosa Bernard Bourigeaud.

Atos, którego klientami są m.in. Vivendi, Vodafone i Lucent Technologies, powstał w 2000 r. w wyniku fuzji francuskiej spółki o takiej nazwie z należącą do Philipsa firmą Origin. W ub.r. Atos kupił za 657 mln euro od KPMG jej spółki konsultingowe w Wielkiej Brytanii i Holandii.

Schlumberger jest największą na świecie spółką świadczącą usługi komputerowe dla firm z sektora naftowego.