"Teraz uważamy, że najkorzystniejsza dla gospodarki będzie stopniowa aprecjacja złotego, ale bez żadnych gwałtownych wahań kursu, bez interwencji i regulacji, a tylko przez rozsądne działania" - powiedział Hausner podczas wystąpienia na seminarium "Wpływ polityki gospodarczej rządu RP w latach 2004-2005 na działalność polskich przedsiębiorstw".

Inwestorzy wyczekiwali przyjęcia strategii oraz szczegółów dotyczących redukcji wydatków. Sama informacja o przełożeniu przyjęcia średniookresowej strategii o tydzień do wtorku wywołała silne spadki złotego, który od początku roku osłabł już o ok. 7%. Natomiast plan redukcji wydatków zostanie zaprezentowany 30 września.

W środę rano za dolara płacono 3,9185, za euro 4,4885 zł, co oznaczało 1,25% odchylenia od starego parytetu. We wtorek po południu 17:00 dolar kosztował 3,9115/9135 zł, zaś euro - 4,4850/4880 zł, co odpowiadało około 1,5% odchylenia od starego parytetu.

Rząd przyjął we wtorek średniookresową strategię finansów publicznych, która zakłada m.in. spadek deficyt budżetowego do 27 mld zł w 2006 roku. Natomiast szczegółowy plan cięć rząd ma podać 30 września. (ISB)

qk/tom/pk