Ze wstępnych informacji wynika, że BACA zamierza wprowadzić do obrotu na warszawskiej giełdzie wszystkie akcje (22,5% kapitału) notowane na rynku w Wiedniu. Wartość tego pakietu wynosi około 1,06 mld euro (4,7 mld zł). Polski inwestor będzie mógł sprzedać lub kupić akcje BACA na giełdzie w Wiedniu, a potem dokonać nimi transakcji na rynku krajowym (kursy będą jednak ustalane oddzielnie na obu parkietach). Umożliwi to porozumienie dotyczące wzajemnych rozliczeń, które zawarły KDPW i austriacki depozyt papierów wartościowych (KDPW będzie miał specjalny rachunek w depozycie austriackim). Dzięki temu inwestorzy będą mogli dokonywać arbitrażu.
Akcje BACA są notowane od lipca na giełdzie w Wiedniu. Na rynku zadebiutowały po 29 euro. Wszystko wskazuje na to, że na GPW będą notowane w złotych.
Zapowiedź wprowadzenia BACA na rynek w Warszawie spowodowała znaczną przecenę polskich banków. Pod względem wskaźników rynkowych są one znacznie droższe niż austriacka spółka.
Wskaźnik cena do wartości księgowej wynosi w jej przypadku około 0,74, a wskaźnik cena do zysku na akcję ? 11. W przypadku Pekao jest to odpowiednio 2,7 i 16,5, BPH PBK ? 1,73 i 37,6, a BZ WBK ? 2,24 i 24,5. Analitycy zwracają jednak uwagę na to, że w przyszłości austriacka spółka nie będzie osiągać takiej rentowności, jak polskie spółki. Według szacunków Smith Barney, w przyszłym roku Pekao osiągnie zwrot z kapitału w wysokości 17,9%, BPH PBK ? 12,7%, a BZ WBK ? 14,9%. Tymczasem prognoza dla BACA wynosi jedynie 7,3%.