Nieprzekroczenie tego poziomu ostrożnościowego w 2004 roku byłoby, zdaniem Balcerowicza, możliwe m.in. gdyby kurs złotego wynosiłby 4,24 zł do euro i 3,78 zł do dolara (obecnie odpowiednio 4,63 zł i 3,95 zł), wpływy prywatyzacyjne wyniosłyby 7 mld zł, deficyty pozabudżetowe (np. FUS) nie byłyby większe niż zaplanowano.

"To wszystko musiałoby mieć miejsce jednocześnie" - dodał prezes NBP. (ISB)