"Plany wzrostu (deficytu budżetowego) w roku 2004 odzwierciedla brak determinacji rządu w cięciu wydatków już w przyszłym roku, a prognozy (redukcji wydatków) na kolejne lata budzą jeszcze większe wątpliwości" - napisano w raporcie. EFN, który jest współfinansowany przez Komisję Europejska uważa, że założenia wzrostu gospodarczego o 5,0 procent w 2004 i 2005 roku oraz 5,6 procent w 2006 "przekraczają nawet najbardziej optymistyczne szacunki rynku." Projekt ustawy budżetowej na przyszły rok zakłada, że deficyt budżetowy wzrośnie do 45,5 miliarda złotych, czyli 5,3 procent PKB z 4,8 procent w tym roku. Autorzy raportu zwracają uwagę, że pierwszą obniżkę deficytu zaplanowano na 2005 rok, czyli rok wyborczy, w którym rządy zazwyczaj poluzowują politykę fiskalną, a nie zaostrzają ją. Według EFN Polska nie będzie w stanie spełnić kryteriów z Maastrich dotyczących wejścia do strefy euro przynajmniej do roku 2007.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))