"Jeśli chcemy mieć efekt na lata przyszłe, to maksymalną część tych oszczędności trzeba byłoby przeznaczyć na redukcję deficytu" - powiedziała Wasilewska-Trenkner dziennikarzom podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner potwierdził w poniedziałek, że w ramach programu racjonalizacji wydatków budżetowych planuje zmniejszenie wydatków o kilka miliardów złotych już w 2004 roku.
Rząd dyskutuje o planie racjonalizacji wydatków, którego szczegółów oczekują rynki finansowe, na posiedzeniu w środę. Konferencję po posiedzeniu Rady Ministrów zaplanowano na godz. 15:00, natomiast konferencja Hausnera na temat szczegółów programu odbędzie się w czwartek o godz. 10:00.
"Gazeta Wyborcza" podała w ub. tygodniu, powołując się na "Plan ograniczenia wybranych wydatków społecznych", że Hausner chce zaoszczędzić 3,7 mld zł w 2004 roku poprzez obniżenie wydatków na świadczenia socjalne.
Oszczędności mają przynieść zmiany zasad waloryzacji emerytur i rent, co w 2004 roku ma dać budżetowi 822,85 mln zł, ograniczenie wydatków na zasiłki chorobowe - 400 mln zł w 2004 roku, stopniowe ograniczanie świadczeń przedemerytalnych - 343,37 mln zł w 2004 roku oraz weryfikacja osób z orzeczoną stałą niezdolnością do pracy - 169,18 mln zł w 2004 roku.
Hausner chciałby wygasić wcześniejsze emerytury do końca 2006 roku. Jednocześnie wiek emerytalny kobiet ma podnosić się co roku o pół roku przez 10 lat.