Dziś i jutro inwestorzy mają mieć możliwość zapisania się na kupno akcji Impela. Ich cena według założeń miała zostać ustalona wczoraj, ale do momentu wydania gazety, czyli do godz. 19.30, spółka nie podała na ten temat informacji. - Zainteresowanie ze strony inwestorów w czasie budowania księgi popytu było duże, a spotkania i rozmowy trwały do ostatnich chwil l - mówi Piotr Paliło dyrektor ds. relacji inwestorskich Impela. Widełki cenowe nowych walorów zostały określone na 26 - 32 zł. Spółka oczekuje, że PDA zadebiutują na warszawskim parkiecie 16 października.
Impel zamierza zaoferować w ramach publicznej subskrypcji do 6 mln akcji serii D, z czego 500 tys. inwestorom indywidualnym, a resztę - instytucjonalnym. Jednocześnie spółka planuje wyemitować do 200 tys. akcji serii E dla pracowników, i 500 tys. serii F w ramach programu menedżerskiego. Wczoraj Impel wydłużył termin zapisów na akcje pracownicze - będzie je można złożyć od 9 do 31 października. - Wynika to ze względów technicznych. Uprawnionych do akcji jest kilkanaście tysięcy osób. Dłuższy termin będzie dla nich dogodniejszy - mówi P. Paliło.
- Uważam, że widełki cenowe podane przez Impela są dość wysokie. Spodziewam się ceny emisyjnej w okolicach dolnej granicy, czyli 26 zł. Pod takim warunkiem wydaje się, że emisja znajdzie nabywców - uważa Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP.
Grupa Impel jest liderem na polskim rynku usług porządkowych oraz ochrony osób i mienia. 10% zeszłorocznych przychodów pochodziło z usług cateringowych. Grupa zatrudnia ponad 21 tys. osób. W jej skład wchodzi 18 spółek.