"Chcemy wyraźnie wydłużyć okres pracy Polaków i zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn" - powiedział Hausner podczas konferencji prasowej.
Rząd chce wprowadzić elastyczny wiek emerytalny w przedziale 62-65 lat. Zgodnie z propozycją rządu, każdy mógłby wybrać sobie wiek przejścia na emeryturę, ale wysokość świadczenia byłaby uzależniona od wieku.
Rozwiązanie to ma dać w latach 2004-2007 oszczędności przekraczające 2,8 mld zł. Rząd chce odejść od wszelkiej waloryzacji, wyłączając waloryzację emerytur i rent oraz płacy minimalnej. Jednocześnie w przypadku waloryzacji emerytur i rent, nie chce jej dokonywać corocznie, jak dotąd, ale tylko wtedy, gdy skumulowany wskaźnik wzrostu cen liczony od ostatniej waloryzacji przekroczy 5%. Oszczędności z tego tytułu mają w latach 2004-2007 przekroczyć 10 mld zł, w tym 1.350 mln zł w 2004 roku i 4.007 mln zł w 2005 roku.
Rząd chce też wprowadzić 70-procentowy zasiłek chorobowy zamiast obecnego wynoszącego 80% płacy. Jednocześnie chce zrezygnować z bezpłatnego pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego.
W programie proponuje się także weryfikację osób z orzeczoną stałą niezdolnością do pracy, czyli tzw. rent stałych. Zdaniem wiceministra gospodarki i pracy Krzysztofa Patera weryfikacja ta może dotyczyć 480.000 osób i potrwa ok. dwa-trzy lata.