"Z całą pewnością pojawią się inicjatywy legislacyjne, które będą zmniejszały wydatki. To jest jasne. Natomiast czy one pojawią się w takim momencie, żeby zgłosić autopoprawkę - mało prawdopodobne. Generalnie na to nie stawiam, ale jeszcze bym tego nie wykluczał" - powiedział Hausner dziennikarzom w Sejmie.
Rząd może zgłosić autopoprawkę tylko do czasu drugiego czytania ustawy budżetowej w Sejmie, które planowane jest na 16 grudnia.
"Samo się nie zrobi. Jeśli deficyt ma być zmniejszony, to w wyniku inicjatyw legislacyjnych rządu, które przygotowujemy. (...) Muszą być jednak przyjęte i skierowane do Sejmu ustawy, bo inaczej nie ma podstaw do autopoprawki" - powiedział także wicepremier.
Zapewnił, że rząd przygotuje ustawy, które pozwolą zmniejszyć wydatki w przyszłym roku o 2,1 mld zł, czyli na taką kwotę, jaką zapisano w programie ograniczenia wydatków publicznych.
Hausner podkreślił, że zgłoszenie autopoprawki mogłoby skomplikować sytuację prawną budżetu.