Reklama

Powrót hossy pod koniec roku

Większość pytanych przez PARKIET analityków uważa, że w najbliższych dniach WIG20 nie przekroczy 1712 pkt, czyli szczytu letniej hossy, choć wczoraj był tego bliski. Specjaliści liczą jednak na wzrost w średnim terminie. Niektórzy spodziewają się, że pod koniec roku indeks największych spółek sięgnie 1800 pkt.

Publikacja: 16.10.2003 08:38

Wczorajsza sesja należała do najciekawszych w ostatnich tygodniach. Od początku notowań indeksy szły w górę. W trakcie sesji WIG20 wynosił już nawet 1721 pkt, czyli rósł o 3,4%. Głównie za sprawą KGHM (5,9%) i Telekomunikacji Polskiej (4,3%). Pod koniec notowań entuzjazm jednak osłabł i indeks blue chipów na zamknięciu nie zdołał przebić szczytu z 1 września. Ostatecznie, po wzroście o 1,4%, osiągnął 1687,32 pkt. Obroty wyniosły blisko 643 mln zł i zwiększyły się o ponad 53%.

Spodziewana korekta

Pytani przez nas analitycy uważają, że popyt na akcje pochodzi głównie od krajowych inwestorów instytucjonalnych. Nie wykluczają jednak, że na sesjach w tym tygodniu przyłączyły się do nich podmioty zagraniczne. Większość specjalistów spodziewa się w najbliższych dniach korekty i nie wierzy, aby WIG20 wkrótce przebił szczyt letniej hossy. Pesymiści zalecają inwestorom ostrożne podejście do akcji m.in. Telekomunikacji Polskiej (ze względu na planowaną ofertę walorów należących do Skarbu Państwa), Agory (słabsze wyniki i wzrost konkurencji w związku z wejściem na rynek dziennika "Fakt"), ComputerLandu (przegrana w kilku dużych przetargach) i banków, które może przyćmić BACA.

Dobra końcówka roku

Część analityków liczy, że w średnim terminie wzrost będzie kontynuowany. Na rynku jest jeszcze dużo wolnych środków i będzie ich przybywać, ponieważ kończą się lokaty "antypodatkowe". Niektórzy przewidują nawet, że na koniec roku WIG20 przekroczy 1800 pkt. Znany inwestor giełdowy Zbigniew Jakubas (ma m.in. akcje Optimusa, Elektrimu, Mennicy i Mostostalu Export) jest większym optymistą. - Uważam, że nasza giełda ma potencjał wzrostowy, a WIG20 na koniec roku może testować poziom 2 tys. pkt - stwierdził. Największym pesymistą jest Wojciech Białek, analityk SEB TFI. Według niego, mamy do czynienia z fazą dystrybucji akcji, a indeks największych spółek na koniec roku będzie na niższym poziomie niż obecnie.

Reklama
Reklama

Zdaniem niektórych rynkowych specjalistów, warto zainteresować się Orlenem i KGHM, choć kurs tej drugiej spółki jest już o ponad 24% wyżej niż na początku września, kiedy WIG20 ustanowił tegoroczny szczyt. Powód to m.in. rosnący popyt na miedź i wzrost cen tego metalu. W przypadku Orlenu analitycy zwracają uwagę na dobre fundamenty oraz fakt, że kurs niewiele wzrósł w ostatnich tygodniach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama