W połowie 2001 r. Carlsberg otrzymał zgodę KPWiG na przekroczenie 50% głosów w Okocimiu. Zadeklarował jednak, że nie przekroczy progu 75% głosów i nie wyprowadzi spółki z giełdy przez cztery lata lub do czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej. W poniedziałek inwestor dokupił prawie 1,15 mln akcji polskiego browaru i zwiększył udział do 79%. - Transakcja została przeprowadzona w porozumieniu z Komisją, która uznała, że w interesie rynku kapitałowego należy pozwolić Carlsbergowi na zwiększenie zaangażowania - powiedział Michał Stępniewski, rzecznik prasowy KPWiG.

Przypomnijmy, że Margrethe Skov, dyrektor PR Carlsberga, zapewniła, że duński koncern nie planuje na razie wycofania Okocimia z giełdy. Z naszych informacji wynika, że na pewno nie zdecyduje się na to do czasu wejścia Polski do UE. W poniedziałek Carlsberg kupił akcje od niemieckiego Bitburgera po 22 zł (wczoraj kurs wyniósł 25 zł). Wkrótce najprawdopodobniej przejmie od niego pozostałe 6% walorów.