Reklama

Kłamstwa UOKiK

Wkrótce opublikujemy raport stanowiący odpowiedź na publikację Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta oceniającą usługi bankowe. Naszym zdaniem zawiera ona kłamstwa - zapowiedział wczoraj Krzysztof Pietraszkiewicz, szef Związku Banków Polskich.

Publikacja: 16.10.2003 09:35

- Jesteśmy poirytowani tym, że organ rządu w raporcie nie poinformował o wysokich obciążeniach parafiskalnych ponoszonych przez banki, które wpływają na ceny usług - powiedział K. Pietraszkiewicz. Banki w minionym roku z powodu dodatkowych obciążeń zapłaciły w rzeczywistości 39% podatku, a nie - jak wynosiła stawka - 27%.

Z opublikowanego na początku października raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, który przeprowadził badania na zlecenie UOKiK, wynika, że usługi polskich banków są jednymi z najdroższych w Europie i krajach OECD, biorąc pod uwagę relację do PKB przypadającego na jednego mieszkańca (per capita). Według IBnGB, za korzystanie z konta w Wielkiej Brytanii klient detaliczny nie płaci nic, w niemieckim Deutsche Banku - 339,5 zł. A w Polsce średnio jest to 335 zł.

Przedstawicielom ZBP nie spodobały się stwierdzenia UOKiK, że banki "doją klientów". Szef ZBP uznał, że w badaniach IBnGR przyjęto błędne założenia., np. dotyczące liczby dokonywanych przelewów. To w znacznym stopniu wpłynęło na wysokość opłat.

Bankowcy twierdzą, że nietrafione jest porównywanie kosztów prowadzenia kont w odniesieniu do PKB per capita. Takie same zarzuty bowiem można by postawić innym usługom czy cenom towarów choćby samochodów.

Z raportu UOKiK wynika, że część banków stosuje w regulaminach prowadzenia rachunków osobistych zapisy niezgodne z prawem. Obecnie nadal cztery z nich - PKO BP, Bank Millennium (BIG-BG), BPH PBK oraz Lukas Bank - nie wycofały się dobrowolnie z niezgodnych z prawem regulaminów. Przeciwko nim zostały skierowane pozwy do sądu.

Reklama
Reklama

Tymczasem z badań sporządzonych przez Pentor na zlecenie ZBP wynika, że 85% nie zgadza się z wnioskami UOKiK. Wskazują na inne sondaże - również Pentora - że 65% klientów uznaje bankowe opłaty za adekwatne do oferowanych usług.

- Komentarz

To nieprzyzwoite. Chyba tylko tak można ocenić samozadowolenie bankowców, którzy podpierają się badaniami, za które sami zapłacili. Poza tym oburzanie się na stwierdzenia, że banki doją klientów, jest jak najbardziej nieuzasadnione. Porównując koszty ponoszone w związku z prowadzeniem rachunku z pensjami Polaków i mieszkańców Europy zachodniej nie można użyć innego określenia. Szkoda, że bankowcy zamiast zastanowić się nad wnioskami płynącymi z krytycznego wobec nich raportu i poprawieniem losu klientów, wolą tworzyć własną krytyczną analizę wobec publikacji UOKiK.

Elżbieta Anders, rzecznik prasowy UOKiK

Wszystkie przedstawione w raporcie o bankach informacje oparte są na faktach, których istnienia nikt nie podważa.Trudno UOKiK zgodzić się z opinią wygłaszaną przez ZBP, że nadmierne obciążenia, m.in fiskalne, nałożone na banki powodują, że muszą one przerzucać koszty funkcjonowania na konsumentów i żądać np. opłat za zastrzeżenie karty czy wypłatę gotówki. Naszym zdaniem, nie muszą i nie powinny tego robić. Jeśli chodzi o raport przygotowany przez IBnGR, mogę jedynie powiedzieć, że Instytut ten jest organizacją renomowaną, niezależną, działającą na zasadach non-profit od 1989 r. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że teraz przedstawiony raport IBnGR zawiera jakiekolwiek uchybienia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama