- To, co zastałem dobrego w CDM, to przede wszystkim zespół ludzi i rozwinięta działalność detaliczna - mówi Jakub Papierski, który 1 października zastąpił Błażeja Borzyma na stanowisku prezesa domu maklerskiego Pekao. - Zamierzamy nadal rozwijać część detaliczną, tworząc, być może, nowe produkty oszczędnościowo-inwestycyjne. Planujemy do końca 2004 r. osiągnąć 20-proc. udział w obrocie akcjami. Chcemy być liderem. Wzrost udziału w rynku wiążę w szczególności z większą aktywnością w segmencie inwestorów instytucjonalnych - dodaje prezes. Pomóc może w tym powiększenie zespołu sprzedaży. - Zależy mi na bardziej intensywnej sprzedaży produktów działu analiz - częstszym, osobistym kontakcie z klientami, zarówno sprzedawców, jak i analityków - mówi J. Papierski.
CDM zamierza skorzystać z przewidzianych w noweli Prawa o publicznym obrocie możliwości oferowania usług za pośrednictwem oddziałów bankowych. - Czekamy na te rozwiązania. Propozycje idą w dobrym kierunku, ale nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów. Jednocześnie nie przewidujemy zmniejszenia liczby POK-ów. Dziś jest ich 96 - twierdzi Jakub Papierski.
Broker ma również plany rozwinięcia działalności na rynku pierwotnym. - Prowadzimy rozmowy z wieloma firmami. Możliwe, że w ciągu roku wprowadzimy na GPW od trzech do pięciu spółek. Uważam też, że cały czas będzie rosło zainteresowanie emitowaniem obligacji korporacyjnych. Liczymy, że w tym segmencie rynku pozyskamy kolejnych klientów - mówi prezes.
We wrześniu CDM Pekao miał 13-proc. udział w obrotach giełdowymi akcjami. Zajął pod tym względem trzecie miejsce. Pierwsze półrocze zakończył zyskiem netto na poziomie 16,6 mln zł. - Przewiduję, że w 2003 r. wynik będzie co najmniej dwa razy lepszy od półrocznego - zapowiada J. Papierski.