Mocniejsza wspólna waluta zmniejsza konkurencyjność ich towarów na rynkach światowych. Niemiecki SAP, największy europejski producent oprogramowania, stracił na wartości 1,3 procent w ślad za akcjami Microsoftu. Amerykański gigant podał w czwartek po zamknięciu sesji, że jego zysk kwartalny wzrósł dzięki dużemu popytowi konsumentów na system operacyjny Windows i podniósł swoją prognozę popytu na komputery osobiste. Podwyżka prognoz mieściła się w granicach przewidywań analityków z Wall Street. Microsoft przyznał zarazem, że obawy o bezpieczeństwo jego oprogramowania doprowadziły w ubiegłym kwartale do spadku liczby nowych kontraktów. Wcześniej inne spółki technologiczne, w tym między innymi producent mikroprocesorów Intel informowali o poprawie popytu ze strony klientów korporacyjnych.
Do godziny 18.57 indeks Eurotop 300 spadł o 0,18 procent, a Eurostoxx 50 zniżkował o 0,23 procent. Paryski CAC-40 zyskał 0,06 procent, londyński FTSE-100 stracił 0,03 procent, a frankfurcki DAX zniżkował o 1,09 procent. Od 3 listopada notowania na giełdzie we Frankfurcie będą kończyć się o dwie i pół godziny wcześniej, czyli o 17.30. W całym tygodniu Eurotop 300 stracił 2,5 procent, ale jest nadal o 4,4 procent powyżej poziomu z początku roku.
"Wyprzedaż była czymś zupełnie naturalnym. Myślę, że o tej porze w przyszłym tygodniu najgorsze będziemy mieć już za sobą" - powiedział Robert Sellar, zarządzający Aberdeen Asset Management.
Przyszły tydzień ponownie upłynie pod znakiem publikacji wyników kwartalnych spółek. Poza tym we wtorek odbędzie się posiedzenie rady amerykańskiego banku centralnego. Inwestorzy liczą na pozytywne komentarze na temat ożywienia największej światowej gospodarki.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))