Umorzenie 14 mln zł długu nie rozwiąże problemów finansowych budowlanej spółki. Na koniec czerwca jej zobowiązania wobec banków wynosiły 45 mln zł. Oprócz Citibanku, głównymi wierzycielami są Millennium (25 mln zł) i ING Bank Śląski (5 mln zł). Ponadto zobowiązania MZ wobec Raiffeisen Banku i Millennium z tytułu gwarancji bankowych wynoszą około 10,5 mln zł.
Trwają negocjacje z przedstawicielami instytucji finansowych w sprawie redukcji części zobowiązań. Zarząd Mostostalu liczy, że deklaracja Citibanku przyspieszy rozmowy. - Stanowi ona niewątpliwie doskonałą podstawę do negocjacji z pozostałymi bankami kredytującymi spółkę. Jeszcze w tym roku chcemy doprowadzić do spotkania z przedstawicielami wszystkich instytucji, aby porozumieć się z nimi w kwestii umorzenia odsetek od zadłużenia i ewentualnego rozłożenia w czasie spłaty rat kapitałowych - powiedział Paweł Gaworzyński, rzecznik prasowy Mostostalu Zabrze.
Kluczowy układ
Obok porozumienia z bankami, sytuację finansową spółki ma uzdrowić postępowanie układowe. Na liście wierzycieli znajduje się ponad 600 firm. Zdaniem Jerzego Suchnickiego, prezesa firmy, układem może zostać objętych ponad 100 mln zł. W listopadzie ma się zakończyć sprawdzanie wierzytelności. Ewentualne zatwierdzenie układu przez sąd nastąpi najwcześniej wiosną przyszłego roku.
Mostostalowi przydadzą się na pewno środki ze sprzedaży posiadanych przez niego 33% akcji Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych. Prezes Suchnicki uważa, że jeszcze w tym roku jest szansa na sfinalizowanie transakcji z francuskim koncernem Eiffage. Ponad 47% akcji katowickiej spółki ma skandynawski NCC, a 19,4% należy do BGŻ. Ze sprzedaży PRInż-u akcjonariusze chcą uzyskać 140 mln zł. Nieoficjalnie wiadomo, że francuski inwestor zaoferował kwotę o 20-30 mln zł niższą.