Ostatnie sesje na giełdach za oceanem upłynęły pod znakiem spadków. Choć S&P 500 zdołał przełamać szczyt z początku miesiąca, to jednak wzrostowej tendencji nie udało się utrzymać na dłużej. Zarazem jednak spadki były na tyle niewielkie, że trudno mówić o odwróceniu trendu, a raczej o konsolidacji. Tylko trochę silniej zachowywały się giełdy zachodnio-europejskie. Po niewielkim wzroście z końca ubiegłego tygodnia, ostatnie dni ponownie przyniosły zwiększenie podaży, tak iż ostatecznie większość indeksów znajduje się obecnie na takim samym poziomie, jak tydzień temu. Na rynkach środkowoeuropejskich nadal najsilniej zachowuje się BUX. Podczas gdy WIG i PX50 lekko zniżkowały, węgierski indeks kontynuował wzrosty w okolicę ostatniego szczytu.

W ostatnim tygodniu sytuacja na amerykańskich giełdach nie uległa zmianie. Zarówno w średnim, jak i krótkim horyzoncie inwestycyjnym na rynku wciąż panuje trend wzrostowy. Mimo ostatnich spadków, S&P 500 cały czas pozostaje powyżej wsparcia na poziomie1043 punktów. Do czasu jego przełamania należy zakładać, że indeks porusza się w ramach krótkoterminowego impulsu wzrostowego z zasięgiem na 1080 punktów. W średnim horyzoncie inwestycyjnym S&P 500 znajduje się w kanale wzrostowym i dopiero przełamanie jego dolnego ograniczenia w okolicach 1028 punktów może zostać odczytane jako istotny sygnał sprzedaży. Zarazem warto również przypomnieć o pięciofalowych strukturach widocznych na wykresach w krótkim i średnim horyzoncie inwestycyjnym. Sugerują one wyczerpywanie się potencjału wzrostowego, co powinno skłaniać do zachowania zwiększonej ostrożności przy grze po długiej stronie rynku.

Na giełdach środkowoeuropejskich doszło w ostatnich tygodniach do uspokojenia nastrojów. WIG i PX50 poruszały się horyzontalnie, a BUX lekko zwyżkował. Cały czas brak jest sygnałów zakończenia korekty. Jej struktura sugeruje, że wciąż prawdopodobny jest spadek w okolice lub poniżej minimów z przełomu września i października. Najprawdopodobniej byłaby to jednak ostatnia fala spadkowa, po której na rynek mógłby ponownie powrócić trend wzrostowy.