Na uwagę zasługują wyniki Eldorado. Stopniowo zwiększają się przychody, co przy stabilnej rentowności sprzedaży przekłada się na poprawę zysków. Negatywnym czynnikiem jest obniżka rentowności operacyjnej (z 2,2% w III kw. 2002 r. do 1,9% w III kw. 2003 r.). To może sygnalizować, że dalsza ekspansja jest coraz bardziej kosztowna. W porównaniu z III kwartałem 2002 r. o połowę zwiększyły się koszty sprzedaży, o 45% koszty ogólnego zarządu.
Operacje jednorazowe znacznie poprawiły zysk operacyjny Efektu, dzięki czemu został liderem pod względem uzyskanej marży operacyjnej.
Budownictwo
Tylko sprzedaż
nie chce rosnąć
W III kwartale 2003 r. kondycja branży budowlanej poprawiła się. Świadczą o tym przede wszystkim wskaźniki zyskowności. Zarówno marża operacyjna (EBIT), jak i rentowność sprzedaży (ROS) osiągnęły dawno niewidziane wartości. Zdecydowana większość spółek ma zyski. Wygląda na to, że budownictwo najgorsze ma już za sobą. Po dwóch szczególnie słabych latach są wreszcie powody do optymizmu.
Niestety, poprawa zysków w większości przypadków nie wynika ze zwiększonego popytu na usługi firm budowlanych. Przychody netto ze sprzedaży spadły. Szczególnie widać to na przykładzie największej spółki z branży - Budimeksu. Mimo mniejszej o 2% sprzedaży, firma powiększyła zysk netto o 34,5 mln zł, czyli ponaddwukrotnie. Było to jednak efektem jednorazowej operacji - sprzedaży nieruchomości. Podobnych przykładów można wskazać więcej. Wśród spółek o mniejszych przychodach, ale lepszych wynikach, znalazły się też m.in. Elektrobudowa, Elektromontaż Warszawa czy Pekabex.
Jest też tradycyjnie grupa spółek, w wynikach których nie widać żadnych oznak poprawy. Szczególnie negatywnie na rezultaty branży wpłynęły Energomontaż Północ oraz Mostostal Export, których straty przekroczyły łącznie 35 mln zł. Poprawy nie widać także w przypadku Elektromontażu Export.
Największe nadzieje wiązać można z grupą spółek, które powiększyły zarówno sprzedaż, jak i zyski. Są wśród nich np. Energopol, Hydrobudowa Śląsk, Mostostal Płock, Naftobudowa czy Projprzem. Stabilne zyski notują Mostostale: Siedlce i Warszawa.
Przemysł
elektromaszynowy
Jest coraz lepiej
Spółki z branży elektromaszynW porównaniu z III kwartałem ubiegłego roku wzrosły przychody, zysk operacyjny i netto. Poprawa jest widoczna także w odniesieniu do poprzedniego kwartału. Ostatni raz tak wysokie wskaźniki rentowności udało się osiągnąć w analogicznym okresie 1999 r. Przemysł elektromaszynowy może wydawać się jedną z najbardziej stabilnych branż pod względem rezultatów. Ożywienie dotyczy większości podmiotów - o łącznych wynikach nie przesądzają pojedyncze spółki.
Największa firma w branży, Amica, powiększyła sprzedaż o 5%, a zysk netto o 6,5% w porównaniu z analogicznym okresem 2002 r. Osiągnięcie jest tym większe, że wcześniej przez trzy kolejne kwartały spółka była pod kreską. Przychody Amiki są na poziomie najwyższym od kilku lat.
Ostatni kwartał był dobry także dla NKT Cables, zwłaszcza w porównaniu z zeszłym rokiem. Przychody wzrosły o ponad 20%. Na poziomie netto firma wyszła zdecydowanie na plus. Wysokimi zyskami może pochwalić się Kopex, który plasuje się już na drugim miejscu w branży pod względem wielkości wyniku netto - ponad 5 mln zł. Trwa też dobra passa Apatora, który niemal podwoił zyski.
Przemysł
spożywczy
Rekordowa rentowność
W wynikach spółek spożywczych dobrze widać efekty restrukturyzacji. Choć przychody ze sprzedaży nie rosną zbyt szybko, to stale zwiększająca się rentowność pozwala wypracowywać coraz większe zyski. Uwagę zwraca znaczne ograniczenie liczby spółek przynoszących straty. O ile w III kwartale ub.r. było ich aż 7 (ponad 1/3), o tyle w tym roku już tylko dwa pozostawały na minusie (Brok-Strzelec i Pozmeat). Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów kwartał zakończył zyskiem Ekodrob. Drugi raz z rzędu udało się to też Beef-Sanowi, który przez ostatnie lata pozostawał w trudnej sytuacji finansowej. III kwartał nie był udany dla Drosedu. Przy niewielkim wzroście sprzedaży zyski operacyjny i netto obniżyły się o ok. 40%.
Kluczową firmą w branży jest Żywiec. Generuje 1/3 przychodów oraz ponad 60% zysku całego sektora. Nie uwzględniając Pekpolu (w likwidacji), gdzie zyski są pochodną wyprzedaży aktywów, Żywiec może pochwalić się najwyższą rentownością sprzedaży - 10,9%. Poprawiła się ona w porównaniu z III kwartałem ub.r. o 1,3 pkt proc. Konkurent - Caresberg-Okocim wypada znacznie gorzej. Rentowność sprzedaży wyniosła w III kwartale 4,7%. Na lidera wyrasta Duda. W III kwartale tego roku firma odnotowała ponad 100-proc. wzrost przychodów i ponad 200-proc. zysk netto. Jego rywal - Sokołów - też miał udany kwartał.
Od początku roku na minusie pozostaje Brok-Strzelec. W sumie stracił ponad 5,5 mln zł. Natomiast złą passę z I półrocza przerwał Mieszko. Zarobił ponad 2 mln zł, co pozwoliło odrobić 1/4 straty z poprzednich 6 miesięcy. Bardzo dobrze wypadł Wawel. Zwiększył sprzedaż o 16%, zaś zysk netto o ponad 80%. Po trzech kolejnych imponujących kwartałach nieco z tonu spuściła Kruszwica. Ale i tak ponad 7 mln zł zysku to więcej niż spółka zarobiła przez cały 2002 rok. Rozczarowaniem były wyniki Hoopa. Przy przychodach na poziomie z III kwartału 2002 r. zysk był o połowę mniejszy.
Telekomunikacja
Netia zaniżyła wyniki
Proste podsumowanie wyników spółek z branży telekomunikacyjnej nie skłania do optymizmu. Przychody rosną powoli. Zdecydowanie spadła rentowność. Taki obraz jest jednak mocno zniekształcony przez zaskakująco słabe rezultaty Netii. W efekcie aktualizacji wartości księgowej majątku trwałego spółka wykazała ponad 680 mln zł straty operacyjnej. Strata na poziomie netto przewyższyła nawet zysk Telekomunikacji Polskiej. Ponieważ bardzo słabe rezultaty Netii były efektem wyłącznie zabiegów księgowych, wynikających z kolei z dużego przeinwestowania w przeszłości, trudno traktować je jako miernik bieżącej sytuacji firmy. Gdyby nie wspomniany odpis aktualizacyjny w wysokości 660 mln zł, Netia pochwaliłaby się znaczącą poprawą wyników, m.in. dzięki redukcji ogromnego długu, a co za tym idzie radykalnemu spadkowi kosztów finansowych.Kolejny kwartał z rzędu zwiększyły się zyski Telekomunikacji Polskiej, co znalazło odzwierciedlenie we wskaźnikach rentowności. Spółka uzyskała wysoką marżę operacyjną (EBIT), która wyniosła 21%, oraz ponaddwukrotnie powiększyła rentowność sprzedaży - z 4,4 do 10,9%. Efekt ten wynika głównie z redukcji kosztów. Jednocześnie niepokoi niewielki spadek przychodów. TP ma coraz mniejsze wpływy z telefonii stacjonarnej, co - przynajmniej na razie - udaje się jednak zrekompensować przychodami Centertela.