Po trzech kwartałach ING BSK utworzył 310,6 milionów złotych rezerw wobec 217
milionów złotych w analogicznym okresie ubiegłego roku. Natomiast zysk netto w tym okresie wyniósł spadł do 31,2 miliona złotych z 183,3 milionów w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wiceprezes dodał, że bank jest dobrze przygotowany do skorzystania z pierwszych sygnałów ożywienia gospodarczego, co przełoży się kondycję przedsiębiorstw, a w efekcie na sytuację banku. Zdaniem Cywińskiego wyniki banku po trzech kwartałach dowodzą, że przeprowadzana w banku restrukturyzacja daje efekty. "Sądzimy, że po dziewięciu miesiącach widać wyraźną poprawę, szczególnie na wyniku przed ryzykiem. Udało nam się zahamować spadek dochodów odsetkowych, uzyskaliśmy także, co nas szczególnie cieszy poprawę wyniku z opłat i prowizji. Udało nam się także
zdecydowanie obniżyć koszty działania" - powiedział. W trzecim kwartale wynik z prowizji wzrósł do 123,1 miliona złotych z 114,4 miliona złotych w analogicznym okresie ubiegłego roku. ING BSK zapowiadał wcześniej poprawę wyników dzięki ożywieniu działalności kredytowej oraz dalszemu ograniczaniu kosztów. Wpływ na lepszy wynik miało mieć także zmniejszanie ekspozycji kredytowej w spółkach górniczych, które między innymi były źródłem przyrostu kredytów nieregularnych. Wiceprezes banku powiedział, że bank nie zmienia obecnej polityki wypłacania
dywidendy. Z zysku za 2002 roku bank wypłacił 2,4 złotego na akcję. "Nie podjęliśmy decyzji o zmianie polityki wypłacania dywidendy, polityka wypłacania
dywidendy jest stabilna, choć oczywiście ostateczną decyzję podejmą akcjonariusze" - dodał. Holenderski ING posiada 88 procentowy pakiet akcji ING Banku Śląskiego.