Plan programu redukcji wydatków autorstwa wicepremiera Jerzego Hausnera zakłada oszczędności rzędu 32 miliardów złotych do 2007 roku, co stanowi równowartość czterech procent PKB. Są one potrzebne, by utrzymać w ryzach poziom długu publicznego.
Program Hausnera jest krytykowany przez opozycję - w ubiegłym tygodniu głosowany był wniosek Ligi Polskich Rodzin (LPR) o wotum nieufności wobec wicepremiera. Udało się do odrzucić. Także w gronie samego Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) pojawiały się wcześniej głosy krytyczne. Jednak za wicepremierem murem stanął premier Leszek Miller, który ostrzegł, że brak poparcia dla planu Hausnera ze strony kierowanej przez niego partii może przynieść poważne konsekwencje polityczne, co zostało odebrane jako zagrożenie dymisją premiera.
"Gdyby Rada Krajowa nie poparła programu wicepremiera Jerzego Hausnera, to premier Leszek Miller powinien podać się do dymisji, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Moim zdaniem Rada poprze jednak plan. Sugestia premiera (o dymisji) była słuszna" - powiedział prezydent Kwaśniewski w środowym wywiadzie dla radiowej Trójki.
"Jeżeli premier, i słusznie, jest przekonany do planu Hausnera i chce udzielić pomocy, otworzyć parasol ochronny dla tego programu we własnej formacji, to musi iść na całość. Moim zdaniem bardzo uczciwie stawia sprawę" - dodał.
W wywiadzie dla Polityki prezydent zadeklarował pomoc premierowi.