Polska będzie zmuszona nałożyć na swoje zapasy artykułów rolnych podatek zaporowy. Z czego wynikają te jawnie dyskryminujące nas warunki przejściowe- Jak to argumentuje Unia-
Oni oficjalnie boją się, że będziemy eksportować na dużą skalę towary, na które mieliśmy do tej pory niższą stawkę w imporcie.
Ale przecież kontrowersji nie wzbudza umieszczenie na liście towarów importowanych, ale towarów, które są produkowane w Polsce, między innymi mleka i mięsa.
Tak, to przecież jasne, że Piętnastka nie powie oficjalnie, że się nas boi i musi coś wymyślić, aby nie przegrała na naszym wejściu tyle, ile spodziewa się wygrać. Stąd między innymi pomysł na podatek od zapasów ponadnormatywnych, stąd kolejne kłody pod nogi.
To oczywiście w sposób rażący uderza w polskich producentów. Unia, wprowadzając ten podatek, chce zabezpieczyć się przed napływem tanich artykułów z Polski. My mamy ogromny rynek produktów rolnych. Jesteśmy największym producentem mleka w Europie. Cała Unia produkuje go dziesięć razy więcej.