Kto to wie: 10-, 15-, a może 20-procentowym.
Czy, Pana zdaniem, działający na zasadach komercyjnych BGŻ będzie potrzebował inwestora strategicznego"
To kwestia do dyskusji. Kiedy mówię, że chcemy być mniejszościowym akcjonariuszem, nie twierdzę, że tylko pod warunkiem, że BGŻ będzie miał strategicznego partnera. Rozważamy różne kroki i różne opcje.Czy EBOR nadal rozważa wejście do PZU razem z innym partnerem finansowym"
Nie prowadziłem w ostatnim czasie wielu rozmów na ten temat.
Kilka miesięcy temu zarządzana przez Pana instytucja skredytowała zakup Telbanku przez Tel-Energo. Umowa zakłada zamianę długu na akcje, wobec czego jednym z jej warunków jest prywatyzacja Tel-Energo w ciągu 2 lat od transakcji. Co Pan sądzi o losach przetargu na większościowy pakiet tej firmy, rozpisanego przez właściciela Tel-Energo, Polskie Sieci Elektroenergetyczne"
Rozstrzygnięcia w tej sprawie należą do akcjonariusza. My zadajemy sobie pytanie, co powinniśmy zrobić, jeśli będą podejmowane tego rodzaju decyzje (PSE nadal nie odpowiedziały na ofertę zakupu Tel-Energo złożoną przez Netię - red.).
Na realizację warunków umowy kredytowej jest jeszcze tylko rok. Co będzie, jeśli do prywatyzacji Tel-Energo nie dojdzie`
Zobaczymy.
Jaka będzie kolejna inwestycja EBOR-u w PolsceE
Prowadzimy wiele rozmów. Między innymi na temat restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych, w którą się już zaangażowaliśmy , udzielając PKP pożyczek. Na stole jest również bardzo ważny projekt w sektorze hutniczym. Nasze zadanie to przygotowanie wsparcia dla działań, mających polepszyć sytuację w Polsce, które - należy mieć nadzieję - będą również atrakcyjne pod względem inwestycyjnym.
- Gospodarka
Zmieniając nieco temat. Czy Pana zdaniem ożywienie gospodarcze w Polsce będzie miało stabilny charakter?
Sądzę, że stopa wzrostu jest do utrzymania, pod warunkiem że jego podstawa nieco się zmieni. Dziś w zbyt dużym stopniu rozwój jest wywołany wydatkami sektora publicznego, a powinien w większym stopniu zależeć od poziomu inwestycji.
Co by Pan powiedział inwestorom, chcąc ich zachęcić do ulokowania pieniędzy w Polsce?
Powiedziałbym, że to duży rynek, z wysoko wykwalifikowaną siłą roboczą. Ma za sobą 1-2 lata trudności, związanych ze spadkiem tempa wzrostu gospodarczego. Teraz jednak koniunktura gospodarcza się poprawia. Poprawiają się także wskaźniki eksportu, nawet w sytuacji, gdy główny klient Polski (Niemcy - red.) ma problemy. W Polsce jest również atrakcyjny sektor bankowy, rozwijający się rynek kapitałowy. Mamy tu oczywiście do czynienia zarówno z potencjalnymi korzyściami, jak i potrzebami. Jeśli program działania premiera Hausnera zostanie przyjęty, to także będzie dobry sygnał dla inwestorów.
Polska niedługo wejdzie do Unii Europejskiej, co oznacza możliwość korzystania z funduszy strukturalnych. Najważniejszą kwestią będzie implementacja funduszy unijnych i zwiększenie zdolności absorpcji tych funduszy na poziomie samorządowym. To duże wyzwanie i widzimy pole do popisu dla EBOR-u.
Dziękuję za rozmowę.