Reklama

Będzie kara za opieszałość

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe przeciw Towarzystwu Ubezpieczeń w Rolnictwie i Gospodarce Żywnościowej Agropolisa. Spółka nie powiadomiła bowiem w terminie o objęciu stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej przez Krzysztofa Kudelskiego, wiceprezesa giełdowej Warty.

Publikacja: 25.11.2003 08:10

Z naszych informacji wynika, że UOKiK wszczął postępowanie antymonopolowe ponad tydzień temu. Stało się tak, mimo że jeszcze 30 października Krzysztof Kudelski otrzymał zgodę Cezarego Banasińskiego, prezesa UOKiK, na łączenie stanowisk wiceprezesa Warty i przewodniczącego rady nadzorczej Agropolisy. - Wydaliśmy zgodę na łączenie stanowisk przez pana Kudelskiego, bo nie zachodziły przesłanki, że w wyniku takiej koncentracji powstanie lub umocni się pozycja dominująca na rynku - wyjaśniła Danuta Lesiak, naczelnik w departamencie analiz rynku UOKiK. Dlaczego więc wszczęto postępowanie-

Kilka miesięcy spóźnienia

Poszło o termin, w którym Agropolisa dokonała zgłoszenia zamiaru koncentracji personalnej (łączenia stanowisk). Spółka poinformowała o tym UOKiK 1 września br., a powinna to zrobić przynajmniej cztery miesiące wcześniej. Zgodnie z obowiązującą ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, o zamiarze koncentracji powinno się informować UOKiK najpóźniej w ciągu tygodnia od jego podjęcia (w tym przypadku jest to uchwała walnego).

Według UOKiK, akcjonariusze Agropolisy dokonali zmian w składzie rady nadzorczej już w kwietniu - wówczas w miejsce przewodniczącego Stanisława Pacuka powołano Krzysztofa Kudelskiego. Zmiany były konsekwencją podpisanej 31 marca br. wstępnej umowy zakupu akcji Agropolisy od Kredyt Banku i KBC Insurance przez Wartę. Mimo że uchwałę podjęto, do urzędu nie trafiło wówczas żadne pismo w tej sprawie. - Nie zrobiliśmy tego, bo według opinii prawników taki zamiar należy zgłosić, o ile udział w rynku łączących się podmiotów przekracza 20%. Ich zdaniem, w związku z tym, że udział Agropolisy wynosi około 0,7%, a Warty 12,5%, taki obowiązek nie zachodził - powiedział Józef Kałużyński, prezes Agropolisy.

Będzie kara pieniężna-

Reklama
Reklama

Nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na pytanie, dlaczego wystąpiono z takim wnioskiem we wrześniu. Nie dowiedzieliśmy się też, dlaczego w kwietniu zabiegano o zgodę UOKiK na koncentrację kapitałową, skoro udział obu spółek także nie przekraczał 20%.

Zarząd Agropolisy ma miesiąc na ustosunkowanie się do postawionych zarzutów (cała procedura powinna zakończyć się w ciągu dwóch miesięcy). - Dostarczyliśmy już do UOKiK stosowne dokumenty - stwierdził prezes Kałużyński.

Po sprawdzeniu zapadnie decyzja o ewentualnej karze. Agropolisie grozi od 1 do 50 tys. euro. Niewykluczone że więcej, bo Urząd może naliczyć ją od przychodu, jaki spółka osiągnęła w ub.r. (zażądano podania takich danych). Wysokość kary nie jest bez znaczenia, bo Agropolisa dopiero od niedawna zaczęła przynosić zyski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama