Reklama

Gospodarka nie zwalnia

- W trzecim kwartale polska gospodarka rozwijała się w tempie nie gorszym niż w dobrym, drugim kwartale - ocenia Halina Dmochowska, wiceprezes GUS. Jest bardzo prawdopodobne, że po raz pierwszy od początku 2001 r. nastąpił wzrost inwestycji.

Publikacja: 25.11.2003 08:20

- Dane dotyczące nakładów inwestycyjnych przedsiębiorstw są niezłe. Ale czy inwestycje w całej gospodarce wyszły już na plus, tego na razie nie wiem - mówi H. Dmochowska. - Są jednak spore szanse na to, że tak się stało - dodaje. W okresie od stycznia do września przedsiębiorstwa wydały na środki trwałe o 1,2% więcej niż przed rokiem. Same nakłady na budynki wzrosły o 4%. Najwięcej inwestują firmy zajmujące się przetwórstwem przemysłowym.

Więcej nowych projektów

GUS przekazał też optymistyczne informacje dotyczące nowych inwestycji. Wartość projektów rozpoczętych w trzech pierwszych kwartałach była o blisko połowę większa niż przed rokiem. Także w tym obszarze najbardziej aktywne są firmy z przetwórstwa przemysłowego, ale nowe inwestycje realizują też przedsiębiorstwa wytwarzające i przesyłające energię elektryczną, gaz i wodę, a także firmy transportowe. - Oznacza to, że ruszyły inwestycje infrastrukturalne - twierdzi H. Dmochowska.

Najnowsze dane dotyczące inwestycji w całej gospodarce pochodzą z II kwartału (są one publikowane razem z informacjami dotyczącymi PKB). W tym czasie wydatki na środki trwałe były o 1,7% mniejsze niż przed rokiem (w drugim kwartale gospodarka rozwijała się w tempie 3,8%).

Większe zyski

Reklama
Reklama

Według szefa GUS Tadeusza Toczyńskiego, ożywienie w polskiej gospodarce jest coraz mocniejsze. Świadczą o tym m.in. poprawiające się wyniki przedsiębiorstw. Łączny wynik finansowy brutto osiągnięty w okresie od stycznia do września był o 133% wyższy niż przed rokiem, a netto wzrósł o 386% (dotyczy to firm spoza sektora finansowego, zatrudniających powyżej 49 osób).

Prezes GUS przyznaje jednak, że w ostatnim czasie nastroje przedsiębiorców się pogorszyły. - Wskaźnik koniunktury jest nadal dodatni. Ale przedsiębiorcy są bardziej pesymistyczni w ocenie przyszłego portfela zamówień i zdolności do bieżącego regulowania zobowiązań - twierdzi T. Toczyński. Dodaje, że badania koniunktury wskazują na możliwość ponownego zwiększenia skali zwolnień pracowników.

Spadek bezrobocia

W okresie od stycznia do października zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było o 3,9% mniejsze niż przed rokiem. Stopa bezrobocia w zeszłym miesiącu wyniosła 17,4%, wobec 17,5% we wrześniu (w październiku zarejestrowało się 250,1 tys. osób bez pracy).

Siłą napędową gospodarki pozostaje eksport, co przekłada się też na zaskakująco dobre wyniki produkcji przemysłowej. W pierwszych trzech kwartałach za granicą sprzedaliśmy towary o wartości 33,7 mld euro (wzrost o 6% rok do roku). Import wyniósł natomiast 43,4 mld euro (o 1% więcej niż przed rokiem).

Wczoraj GUS opublikował też dane dotyczące sprzedaży detalicznej. W październiku wzrosła ona o 10,3% rok do roku, w większym stopniu niż oczekiwali analitycy.

Reklama
Reklama

- Trwałość ożywienia gospodarczego będzie zależeć od naszych umiejętności wykorzystania poprawy koniunktury na świecie oraz reformy finansów publicznych - ocenia T. Toczyński. Dodaje, że kluczowe znaczenie będzie też miało to, czy rząd powstrzyma przecenę polskich papierów skarbowych i wahania kursów na rynku walutowym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama