Możemy być zadowoleni z decyzji o sprzedaży podczas odbicia z pierwszej połowy listopada obligacji o stałym oprocentowaniu. Papiery, które trzymaliśmy w portfelu (SP0307), są już 7% poniżej osiągniętego w maju szczytu. W tym tygodniu spadły poniżej ostatniego dołka. To znak, że przecena jeszcze nie zakończyła się. Trendów bocznych nie mogą zakończyć trzyletnie papiery o zmiennym oprocentowaniu. Z założenia mają one chronić przed gwałtownymi zmianami wskaźników finansowych. Jednocześnie oprocentowanie odzwierciedla bieżące tendencje rynkowe. W niepewnej sytuacji ta grupa papierów skarbowych jest najbardziej bezpieczna.
Notowania akcji producenta zabawek Hasbro nie odbiegają od tego, co dzieje się na całej amerykańskiej giełdzie. Od półtora miesiąca kurs nieznacznie waha się w przedziale 21-22,5 USD. Wczoraj w połowie sesji wynosił 21,97 USD. Ostatnie sesje pozwoliły zbliżyć się do górnej granicy tego przedziału. Wybicie z niego w górę zapowiadałoby rozpoczęcie kolejnej odsłony tendencji wzrostowej, trwającej od końca lutego 2003 r. W tym czasie kurs zwiększył swoją wartość o blisko 100%. Spadek poniżej 21 USD będzie wskazywał na dłuższe ochłodzenie koniunktury.
Złoty podlega w listopadzie sporym wahaniom. Pierwsza połowa miesiąca przebiegała pod znakiem wyraźnego umocnienia naszej waluty. Druga przyniosła osłabienie. Przez ostatni tydzień kurs euro prawie się nie zmienił, zaś dolara wzrósł o kilka groszy. Decydujące znaczenie miała deprecjacja euro do dolara na rynkach światowych.