Reklama

W Mieszku trzeba posprzątać

Z Markiem Moczulskim, prezesem Zakładów Przemysłu Cukierniczego Mieszko, rozmawia Dariusz Wieczorek

Publikacja: 29.11.2003 07:59

Od 6 tygodni jest Pan prezesem Mieszka. Poprzedni, długoletni prezes zrezygnował z funkcji w czerwcu m.in. z powodu słabych wyników. Jak Pan przekonał do siebie radę nadzorczą-

Na pewno doświadczeniem w branży spożywczej. Byłem m.in. prezesem Agrosu-Fortuna. Zrestrukturyzowałem spółkę. W 2000 r. miała około 90 mln zł straty, rok później wyszła na plus. Niektórzy mówią, że jestem miotłą do robienia porządków. A w Mieszku trzeba posprzątać. Oczywiście, przedstawiłem radzie nadzorczej dalszą strategię rozwoju spółki. Chyba była najlepsza, skoro wygrałem rywalizację o fotel prezesa z innymi kandydatami.

Na jakich głównych założeniach opiera się Pana strategia dla Mieszka-

Trzeba zoptymalizować portfel produktów. Zrezygnować z tych, które mają niewystarczające marże. Skoncentrujemy się na pralinach i karmelkach. Mieszko stworzył w Polsce rynek karmelków musujących, który cały czas rośnie. Zozole mają w nim prawie 90% udziałów. Spółka kontroluje też około 5% rynku pralin. Jest duża szansa, żeby go znacznie zwiększyć. Wprowadzamy praliny z płynnym alkoholem, które pod względem jakości i ceny są bardzo konkurencyjne. Uzupełnieniem strategicznych produktów będą wafle.

Porządek w portfelu produktów nie wystarczy do sukcesu. Co Pan zrobi, żeby sprzedaż była jak największa"

Reklama
Reklama

Potrzebne jest przyspieszenie wdrożenia zmian w polityce handlowej. W Mieszku dominowała tzw. sprzedaż na magazyny dystrybutorów. Sukces w handlu zapewnia natomiast sprzedaż z magazynów do klientów. Zadbamy o właściwe eksponowanie produktów na półkach, poprawę ich dostępności, wprowadzimy standardy sprzedaży. Wierzę, że przekonamy dystrybutorów, że jesteśmy partnerem, z którym warto współpracować. Mieszko ma już zespół handlowców, który może zostać powiększony. Jeżeli będziemy nimi dobrze zarządzać, odniosą sukces.

A co z kosztami, czy widzi Pan możliwość ich obniżenia"

Spółka w tym roku na inwestycje, m.in. w nowe zautomatyzowane linie produkcyjne i magazyny, wydała około 50 mln zł. Trzeba więc zrobić przegląd zasobów. Nie wykluczam sprzedaży starszych maszyn, zbędnych nieruchomości, których utrzymanie kosztuje, oraz - jeżeli zajdzie taka potrzeba - dalszego zmniejszenia zatrudnienia przy produkcji. Jest więc przestrzeń do obniżki kosztów. O kilkanaście procent, a w pewnych obszarach nawet o 20% - bez negatywnego wpływu na wielkość produkcji.

Kiedy będą widoczne pozytywne efekty Pana "sprzątania" w Mieszku"

Wkrótce przedstawię radzie nadzorczej konkretny plan działania i budżet na 2004 r. Przewiduję, że po 6-9 miesiącach będą widoczne pozytywne efekty realizowanej strategii. We wrześniu przyszłego roku spółka będzie absolutnie sprawna na poziomie produkcyjnym i handlowym. Będzie efektywnie działającą organizacją. Wtedy powiem akcjonariuszom, że skala działalności firmy jest za mała, żeby dalej skutecznie konkurować na rynku.

Czy to oznacza, że będą przejęcia" Jeżeli tak, to jakich firm`

Reklama
Reklama

O tym zdecydują akcjonariusze. Moim zdaniem, Mieszko, jeżeli poukłada swoje sprawy, będzie gotowy na przejęcia firm z branży. Tylko dzięki temu spółka, której roczne przychody wynoszą około 150-200 mln zł, może skokowo wzrosnąć i mieć sprzedaż rzędu 300-400 mln zł. Taka skala przedsiębiorstwa byłaby racjonalna. Na rynku mamy różne podmioty. Nie chcę spekulować na temat tego, z kim w przyszłości może nam być po drodze. Partner na pewno powinien mieć komplementarny portfel produktów.

Co będzie we wrześniu 2004 r. jeżeli się Panu nie powiedzieE Zmiany w zarządzie-

To trudno powiedzieć. Nie zakładam porażki. Na pewno zrealizuję rzeczy, które będą zależeć ode mnie. Jest jeszcze otoczenie zewnętrzne, na które nie mam wpływu. Od niego dużo też zależy. Nie wiemy do końca, jak za kilka miesięcy będzie wyglądał rynek, w jakiej kondycji będzie cała gospodarka.

Mieszko finansował inwestycje długiem. Ma ponad 90 mln zł zobowiązań odsetkowych. Czy firma nie ma problemów z utrzymaniem płynności finansowej- Mamy duże zobowiązania, ale i najnowocześniejsze linie produkcyjne w Europie. Firma generuje gotówkę z podstawowej działalności i reguluje długi na bieżąco. Restrukturyzacja zadłużenia ułatwiłaby życie spółce. Żeby przeprowadzać zmiany na poziomie operacyjnym, trzeba mieć pewność, że przedsiębiorstwo ma zapewnione finansowanie, nie musi co miesiąc albo kwartał rolować kredytów lub spłacać obligacji. Zarząd pracuje nad tym, aby zmienić strukturę finansowania.

Nowy, drogi majątek to duża amortyzacja, która niekorzystnie wpływa na wynik finansowy. W tym roku raczej nie uda się wyjść spółce na plus. Czy w 2004 r. będzie zysk netto?

W IV kwartale firma powinna wypracować zysk na działalności operacyjnej. To żniwa dla branży cukierniczej. O wyniku netto zdecydują rezerwy czy inaczej - koszty związane z porządkowaniem spółki. Jak będą wysokie, jeszcze nie wiem. Nawet bez tych rezerw firma i tak w 2003 r. poniesie stratę netto. Tej z pierwszej połowy roku, wynoszącej ponad 8 mln zł, nie da się odrobić. W 2004 r. będzie już zysk netto. Rentowność operacyjna może wynieść około 5%.

Reklama
Reklama

Właścicielem 66% akcji Mieszka jest fundusz z rodziny Dresdner Kleinwort. Półtora roku temu kupował akcje po 9 zł, a teraz kosztują 10 zł. Kiedy fundusz może wyjść ze spółki z zyskiem?

To, oczywiście, pytanie do akcjonariusza. Z mojej wiedzy wynika, że fundusz ma 5-letni horyzont inwestycyjny. Na razie stopa zwrotu z inwestycji sięga 10%. To niedużo, ale jestem po to, aby doprowadzić do radykalnego wzrostu wartości firmy.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama