Tylko na jeden dzień wystarczyło inwestorom zapału do zakupów akcji na światowych giełdach. Po poniedziałkowych silnych wzrostach wczoraj indeksy odnotowały znacznie mniejsze zmiany.
W Stanach Zjednoczonych pierwsza połowa wtorkowej sesji nie przyniosła dużych wahań indeksów. Wśród inwestorów panowało zapewne przekonanie, że osiągnięte dzień wcześniej najwyższe poziomy od 18 miesięcy w pełni już odzwierciedlają perspektywy wzrostu zysków spółek i ożywienia gospodarki. Dowodzą tego zresztą przeceny walorów tych firm, które w ostatnim czasie odnotowały najsilniejszy wzrost kursów. Dotyczyło to np. największego na świecie producenta urządzeń wykorzystywanych w budownictwie - Caterpillar i czołowej spółki specjalizującej się w handlu detalicznym - Home Depot. Ich akcje zdrożały w tym roku odpowiednio o 66% i 51%, by wczoraj w pierwszej połowie sesji stanieć o 1,1% i 1,4%. Do godz. 22.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones spadł o 0,38%, a Nasdaq Composite o 0,35%.
Na czołowych giełdach europejskich przeważały umiarkowane przeceny akcji, co traktowano jako korektę. W poniedziałek główne indeksy, takie jak niemiecki DAX, francuski CAC-40 czy londyński FT-SE 100 wzrosły do poziomów najwyższych od ponad roku. Negatywnym impulsem dla rynku były najnowsze dane makroekonomiczne opublikowane we Francji. W ubiegłym miesiącu niespodziewanie spadło zaufanie tamtejszych konsumentów, blisko najniższego poziomu od sześciu lat, co ograniczyło perspektywy wzrostu gospodarki strefy euro. W takich okolicznościach jednym z liderów spadków był wczoraj francuski koncern handlu detalicznego Carrefour (-2%), którego wyniki w ogromnym stopniu są uzależnione od popytu konsumpcyjnego. W Wielkiej Brytanii taniały papiery banku Barclays (-2%) i to pomimo wczorajszej korzystnej prognozy wyników opublikowanej przez zarząd. Spółce zaszkodziło obniżenie rekomendacji z "akumuluj" do "trzymaj" przez analityków lokalnego brytyjskiego biura - Teather & Greenwood. Indeks FT-SE 100 spadł wczoraj o 0,71%, frankfurcki DAX stracił 0,31%, a paryski CAC-40 obniżył się o 0,53%.