Reklama

Fundusze tracą ważnych klientów

Unilever zrezygnował z usług Putnam Investments, polegających na zarządzaniu aktywami funduszu emerytalnego brytyjskiego koncernu. Wkrótce tym tropem może pójść jeden z państwowych funduszy emerytalnych Irlandii. To skutki oskarżenia Putnam, piątej w USA rodziny funduszy powierniczych, o defraudację.

Publikacja: 04.12.2003 08:36

- Nie chcemy być kojarzeni z instytucją, która wplątała się w coś takiego - powiedział w jednym z wywiadów Chris Lewin, szef funduszu emerytalnego Unilevera, największego w świecie konglomeratu wytwarzającego żywność, kosmetyki i artykuły chemii gospodarczej. Aktywa funduszu są warte 3,5 mld funtów (6 mld USD), a Putnam zarządzał częścią tej kwoty - 275 mln funtów - lokując ją w akcjach.

- Niektóre firmy, w tym Unilever, zdecydowały się dokonać przesunięć w swoich inwestycjach i my szanujemy te decyzje - oświadczyła Laura McNamara, rzecznik prasowa Putnam. - W tym samym czasie wielu klientów wyraziło zaufanie wobec Putnam - dodała. W ostatnim miesiącu fundusze pod zarządem firmy zmalały jednak o 12%, do 245 mld USD. Unilever tymczasowo powierzył zarządzanie aktywami wycofanymi z Putnam firmie Barclays Global Investors, oddziałowi trzeciego największego banku Wielkiej Brytanii.

W końcówce października Putnam został oskarżony o defraudację, która była efektem umożliwiania niektórym instytucjom nielegalnej spekulacji jednostkami udziałowymi swoich funduszy powierniczych. Sześć dni później pracę stracił dyrektor generalny firmy Lawrence Lasser. 13 listopada Putnam zawarł ugodę z SEC, przez co nie musiał przyznawać się do popełnienia przestępstwa.

Na razie Putnam wciąż zarządza pieniędzmi w kwocie 237 mln euro na zlecenie Narodowego Rezerwowego Funduszu Emerytalnego Irlandii. Jednak jeszcze w tym miesiącu ma zapaść decyzja, czy umowa zostanie rozwiązana - wynika z wypowiedzi Deborah Reidy, przedstawicielki irlandzkiej instytucji.

Putnam to nie jedyna instytucja, która musi się liczyć z utratą ważnych klientów. Na przykład irlandzki fundusz zapowiada też, że prawdopodobnie zrezygnuje z usług Invesco - funduszu, któremu również zarzuca się malwersacje w handlu udziałami.

Reklama
Reklama

Kolejne dymisje w funduszach

W związku z funduszową aferą, która - oprócz Putnam - obejmuje przynajmniej kilkanaście innych instytucji z branży, stopniowo powiększa się grono osób, jakie w ostatnim czasie zostały zwolnione z pracy lub same zdecydowały się ustąpić. W poniedziałek zrezygnował ze stanowiska prezesa i dyrektora generalnego Richard Strong, założyciel funduszu Strong Capital Management. Firma ta była jedną z pięciu pierwszych, którym zarzucono nielegalne praktyki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama