- Mamy podstawy, by sądzić, że w 2004 roku spółka będzie osiągać dodatnie wyniki finansowe - powiedział wczoraj Włodzimierz Kiciński, prezes Nordea BP. Nie chciał komentować rezultatów za IV kwartał. Dodał jednak, że wynik na koniec tego roku będzie lepszy, niż początkowo zakładano. Po trzech kwartałach strata netto spółki wyniosła 35,5 mln zł, wobec 11,8 mln zł przed rokiem. Wynika to z konieczności ponoszenia kosztów fuzji z LG Petro Bankiem, którą pod względem prawnym zakończono w czerwcu.
Zgodnie z przyjętą strategią do 2007 roku Nordea BP ma zamiar kontrolować 5% rynku detalicznego i stać się ósmym co do wielkości bankiem detalicznym w Polsce. Według prezesa Kicińskiego, bank chce osiągnąć ten udział dzięki pozyskaniu nowych klientów, a także poprzez fuzje. Bank specjalizuje się również w obsłudze firm skandynawskich. Jego celem jest pozyskanie połowy z tych podmiotów. Obecnie obsługuje ponad 30% spółek z tamtego regionu.
Według prezesa Kicińskiego, Nordea BP nie chce tworzyć ani kupować żadnego towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Wyjaśnił, że po wejściu do Unii Europejskiej zmienią się przepisy, które umożliwią oferowanie w Polsce produktów inwestycyjnych skandynawskiej grupy.
Nordea BP zajmuje 15. miejsce wśród polskich banków. Łączna wartość funduszy własnych przekracza 500 mln zł, a wartość aktywów sięga 4 mld zł. Bank obsługuje 250 tys. klientów za pośrednictwem 47 oddziałów.