Reklama

Kandydat do RPP Pietrzak: Podwyżki stóp proc. prawdopodobniejsze niż obniżki

Warszawa, 12.12.2003 (ISB) -- Istnieje niewielkie pole do obniżek stóp procentowych w przyszłym roku i bardziej prawdopodobne są ich podwyżki, uważa Edmund Pietrzak, doradca ekonomiczny prezydenta, którego zapewne prezydent desygnuje do nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

Publikacja: 12.12.2003 10:10

"Myślę, że przynajmniej do marca stopy w Polsce pozostaną na obecnym poziomie. Potem może być nieduże pole do obniżek, ale pod warunkiem, że budżet na 2004 rok nie będzie zakładał deficytu na poziomie powyżej 45,5 mld zł i że plan Hausnera będzie zaakceptowany i szybko realizowany" - powiedział Pietrzak w wywiadzie dla piątkowej "Gazety Wyborczej".

"Jednak za nieco prawdopodobne uważam podwyżki. Jest przecież ożywienie gospodarcze, które będzie oznaczało presję na wzrost inflacji" - dodał Pietrzak.

Z ankiety ISB wynika, że ekonomiści są całkowicie zgodni, że podstawowe stopy procentowe się nie zmienią do czasu wymiany członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP), czyli do końca lutego. W końcu przyszłego roku podstawowa stopa rynkowa może wynosić od 4,00% do 5,75% przy średniej na poziomie 4,86%. Od czerwca podstawowa stopa procentowa wynosi 5,25%, natomiast projekt budżetu na 2004 rok przewiduje, że spadnie ona średniorocznie do 3,80%.

Pietrzak przypuszcza, że parlament nie desygnuje do nowej w skład nowej RPP kontrowersyjnych kandydatów.

"Wierzę jednak w poczucie odpowiedzialności kierownictwa SLD, od którego w decydującej mierze zależy obsadzenie koszyków sejmowego i senackiego. Stąd też przypuszczam, że tych bardziej 'kontrowersyjnych' kandydatów nie będzie wielu. Może dwóch, najwyżej trzech" - powiedział Pietrzak.

Reklama
Reklama

Sejm wybierze do RPP najprawdopodobniej Jana Czekaja, Mirosława Pietrewicza i Stanisława Nieckarza popieranych przez rządzącą koalicje SLD-UP i Ludowców (PSL). Wśród kandydatów senackich wymienia się m.in. senatora SLD Mariana Nogę.

Rynki z nieufnością przyjmują głównie kandydaturę Nieckarza, ministra finansów z lat 80-ych, zwolennika mocnego rozluźnienia polityki pieniężnej.

Prezydenccy członkowie RPP mają pełnić rolę "jastrzębi". Najprawdopodobniej prezydent wybierze Andrzeja Wojtynę i Edmunda Pietrzaka.

Zdaniem Pietrzaka Polska może wejść do strefy euro najwcześniej w 2009 roku.

"2009 rok to pierwsza realistyczna data. (...) Zarazem nie byłoby dobrze, gdyby przyjęcie euro nastąpiło później niż w 2010 roku" - powiedział doradca ekonomiczny prezydenta.

Pietrzak opowiada się też za utrzymaniem płynnego kursu walutowego. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama