Reklama

Pożycz i zarabiaj

Po studiach mamy dwie drogi: szukać zatrudnienia w jednej z istniejących firm lub podjąć ryzyko i rozpocząć działalność na własny rachunek. Własny biznes to jednak nie tylko dobre chęci i genialny pomysł. Trzeba mieć kapitał przynajmniej na rozruch.

Publikacja: 16.12.2003 08:54

Od sierpnia zeszłego roku działa rządowy program aktywizacji absolwentów: "Pierwsza praca". W myśl ustawy, absolwent to osoba zarejestrowana w powiatowym urzędzie pracy w okresie 12 miesięcy od daty ukończenia szkoły lub nauki. Nie musi to być koniecznie uczelnia wyższa - status absolwenta można uzyskać również po ukończeniu dowolnej przynajmniej 2-letniej szkoły ponadgimnazjalnej.

Wydawać by się mogło, że program pociągnie za sobą lawinę wniosków o kredyt, zwłaszcza że warunki przedstawiają się atrakcyjnie. Jest jednak inaczej.

Kwota pożyczki waha się w przedziale od 5 tys. do 40 tys., a jej oprocentowanie jest równe zaledwie 4,31% (0,75 stopy redyskonta weksli). Maksymalny okres, na jaki kredyt może być udzielony, to 3 lata. Przy tym istnieje możliwość rozpoczęcia spłacania rat dopiero po upływie 6 miesięcy.

Jak otrzymać kredyt?

Funduszem przeznaczonym na pożyczki w imieniu Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego. Właśnie on jest odpowiedzialny za przyznawanie absolwentom kredytów. Jeżeli chcemy skorzystać z programu, należy zgłosić się do jednego z oddziałów BGK lub też do współpracujących z bankiem funduszy pożyczkowych. Fundusze takie, jak krakowska Inicjatywa Mikro czy też warszawska Fundacja na Rzecz Rozwoju Rolnictwa Polskiego (wbrew nazwie nie zajmuje się wyłącznie programami rolniczymi) nie tylko udzielają kredytów, ale również oferują pomoc w zakresie doradztwa zawodowego oraz przy przygotowaniu dokumentów wymaganych do przyznania pożyczki.

Reklama
Reklama

Co należy przedłożyć, ubiegając się o kredyt? Konieczny będzie biznesplan oraz informacja o miejscu prowadzenia działalności, które pozwolą ocenić realność naszego przedsięwzięcia. Wymagane jest też przedstawienie zaświadczeń o uzyskanym wykształceniu, a także o stosunku do służby wojskowej. Jednym z ważniejszych dokumentów jest propozycja zabezpieczenia spłaty wnioskowanej pożyczki, która przecież - pomimo preferencyjnych warunków - pozostaje kredytem bankowym. Nieodzowne jest też ujawnienie wszystkich zobowiązań z tytułu innych kredytów.

Przeszkody

- Największą barierą bywa zabezpieczenie kredytu - uważa Joanna Kubisz z krakowskiej Inicjatywy Mikro. Gwarancją spłaty pożyczki może być poręczenie osoby fizycznej, posiadającej odpowiednią zdolność kredytową, lub też np. hipoteka na nieruchomości. Jednak w praktyce gwarancje materialne są znikomą częścią, tak z racji bardziej skomplikowanego postępowania, jak z powodu braku możliwości przedstawienia takiego zabezpieczenia.

Istotnym aspektem jest też kwestia stosunku do służby wojskowej. Formalnie pożyczkę może też otrzymać absolwent, który nie został jeszcze przeniesiony do rezerwy, ale wiąże się to z dodatkowym ryzykiem dla poręczycieli. Jeżeli kredytobiorca zostanie powołany do wojska, będzie to oznaczało zawieszenie działalności, a to wiąże się koniecznością spłaty zaciągniętego kredytu.

Niewielkie zainteresowanie

Największe zainteresowanie pożyczkami występuje po okresie obrony prac magisterskich. Jednak nie widać zalewu wniosków o pożyczki. W samej Fundacji na Rzecz Rozwoju Rolnictwa Polskiego od początku roku rozpatrzono pozytywnie ok. 30 wniosków. Z jednej strony, winą można obarczać słabą promocję programu, ale i bieżąca koniunktura może wpływać odstraszająco na potencjalnych kredytobiorców. Bywa też tak, że zainteresowanym brakuje konsekwencji, by doprowadzić sprawę do końca. Cóż czasami trzeba trochę pochodzić, zanim znajdziemy ulicę, na której leży pożyczka.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama