Reklama

MI: Utworzenie Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej tylko w sferze analiz

Warszawa, 16.12.2003 (ISB) -- Poszczególne ministerstwa prowadzą analizy dotyczące sposobu i zakresu konsolidacji spółek telekomunikacyjnych w których ma udziały Skarb Państwa w Krajową Grupę Telekomunikacyjną (KGT), jednak żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły, powiedział we wtorek wiceminister infrastruktury Wojciech Hałka.

Publikacja: 16.12.2003 15:56

"Warianty działań dotyczących konsolidacji są analizowane w ministerstwach skarbu i gospodarki, jednak nie w ministerstwie infrastruktury, które nie ma kompetencji w tym względzie. W tej chwili nie są i znane żadne decyzje dotyczące konsolidacji" - powiedział we wtorek Hałka na posiedzeniu podkomisji infrastruktury.

Hałka dodał, że nie ma żadnych ograniczeń prawnych, które uniemożliwiałyby taką konsolidację, jednak działania tego typu powinny wynikać z interesu rynkowego dostrzeganego przez kierownictwa poszczególnych spółek.

W opinii ministra trudno jednoznacznie ocenić, czy sama konsolidacja operatorów telekomunikacyjnych, w których udziały ma Skarb Państwa, przełożyłaby się bezpośrednio na wzrost udziału tak ukształtowanego operatora w rynku telekomunikacyjnym, a co za tym idzie - na zwiększenie konkurencji.

"Arytmetyczne zsumowanie udziałów poszczególnych spółek nie zwiększy ich udziału w rynku. Gdyby konsolidacja, poprzez zwiększenie potencjału finansowego, przyniosła dla takiego operatora wzrost możliwości pozyskiwania pieniędzy na inwestycje, to bardziej w długo, niż krótkoterminowej perspektywie wpłynęłoby to na wzrost konkurencyjności" - powiedział Hałka.

Po ponad dziesięciu latach liberalizacji rynku telekomunikacyjnego operatorzy niezależni zdobyli w nim zaledwie ok. 10% udziału. Na koniec trzeciego kwartału 2003 roku udział operatora dominującego - Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA) - w rynku telefonii stacjonarnej wynosił 90,4%. Na drugim miejscu znajdowała się Telefonia Dialog z udziałem wynoszącym 3,1%, na trzecim Netia - 2,9%, zaś na czwartym Telenet - 1,2%.

Reklama
Reklama

Projekt konsolidacji spółek telekomunikacyjnych, w których udziały posiada SP, w jednego dużego operatora (TP SA-bis lub KGT), powstał w roku 2001 i był lansowany przez ówczesnego wiceministra infrastruktury Krzysztofa Hellera.

Koncepcja KGT, która początkowo miała się opierać przede wszystkim na telekomunikacyjnych aktywach Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) obejmujących Tel-Energo, Niezależnego Operatora Międzystrefowego (NOM) oraz na operatorze telefonii komórkowej Plus GSM - spółce Polkomtel, nigdy nie została skrystalizowana i stale ewoluowała.

Do uchwalenia ostatecznej wersji ustawy o konwersji zobowiązań koncesyjnych operatorów stacjonarnych w grudniu 2002 roku resort infrastruktury liczył, że usunięty ostatecznie zapis o możliwości zamiany zobowiązań na udziały Skarbu Państwa spowoduje włączenie w struktury KGT m.in. Netii, Dialogu i El-Netu.

Chociaż plany utworzenia KGT od czasu do czasu odżywają, to obecnie jedynym jej zalążkiem jest Tel-Energo, które na konto budowy KGT zaciągnęło w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) - ewentualnym akcjonariuszu KGT - pożyczkę na zakup Telbanku. (ISB)

apsz/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama