Bydgoska firma, zdaniem analityka, to jedna z niewielu spółek budowlanych doskonale radzących sobie w trudnym dla branży okresie.

Działalność Projprzemu opiera się na dwóch filarach: produkcji konstrukcji stalowych oraz usługach. Konstrukcje w większości kierowane są na eksport. Dzięki temu firma uniezależniła się od wahań koniunktury na rynku krajowym.

Zdaniem Michała Janika, przyszłe lata będą stanowić okres prosperity dla Projprzemu. Planowane przez spółkę inwestycje znacznie zwiększą jej moce produkcyjne. Firma, mając stałych odbiorców na bardzo chłonnym rynku europejskim, może oczekiwać znaczącego wzrostu przychodów. Pozytywny wpływ na wyniki będzie miał również spodziewany zwrot części nakładów inwestycyjnych z funduszy Unii Europejskiej. Spółka nie ma zadłużenia bankowego.

Analityk przewiduje, że w przyszłym roku firma będzie mieć 100 mln zł przychodów i 5,26 mln zł zysku netto. W 2005 roku sprzedaż ma wynieść 120 mln zł, a zysk 10 mln zł.