Reklama

Kandydat do RPP E. Pietrzak: Obecny poziom stóp nie blokuje wzrostu PKB

Warszawa, 22.12.2003 (ISB) -- Edmund Pietrzak, doradca ekonomiczny prezydenta i kandydat na członka nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP), uważa, że obecny poziom stóp nie stanowi ograniczenia dla wzrostu gospodarczego. Spodziewa się, że polska gospodarka, przy rosnącej, ale cały czas niskiej inflacji, będzie się rozwijała w 2004 roku na poziomie co najmniej 5%, tak jak w latach kolejnych.

Publikacja: 22.12.2003 12:10

"Obecny poziom stóp nie stanowi żadnego zagrożenia dla wzrostu. Nie tłumi on działalności gospodarczej" - powiedział Pietrzak w wywiadzie dla agencji ISB.

Wzrost gospodarczy w 2004 roku może przekroczyć 5%, a w kolejnych - utrzymać się również na tym wysokim poziomie. Umożliwi to ofensywa, sprzyjająca swobodzie gospodarczej, przygotowywana obecnie przez wicepremiera ds. gospodarczych Jerzego Hausnera oraz planowana przez rząd reforma finansów publicznych. Pietrzak uważa, że jednym z głównych hamulców rozwoju jest przeregulowana gospodarka i za duża obecność w niej państwa i uznaniowości.

"To więc zadziała na przedsiębiorczość i wzrost już w jakimś stopniu w 2004 roku" - powiedział doradca Prezydenta.

Zaznaczył jednocześnie, że plan Hausnera dążący do oszczędności w wydatkach budżetu państwa, stanowi minimum. Konieczne są reformy strukturalne, szczególnie w służbie zdrowia, górnictwie, hutnictwie i kolejach.

Jednak pomimo coraz szybszej dynamiki wzrostu i odpowiedniego już poziomu stóp procentowych, Pietrzak nie uważa, iż stopy nie mogłyby być niższe. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest jednak, jego zdaniem, niewielkie.

Reklama
Reklama

"Do marca nic się nie będzie tutaj działo. Od marca jest natomiast potencjalnie pole do niewielkich obniżek, dwóch na poziomie 25 punktów bazowych w pierwszej połowie roku, jeśli plan Hausnera będzie realizowany. Ale za nieco bardziej prawdopodobne uważam jednak nieduże zwyżki, jeśli plan Hausnera nie będzie wdrażany lub deficyt w budżecie na 2004 rok będzie wyższy niż obecnie się to planuje" - powiedział Pietrzak.

Zagrożeniem dla wzrostu i ogólnie równowagi makroekonomicznej nie będzie też w następnych kilkunastu miesiącach spodziewany wzrost inflacji.

"Myślę, że inflacja będzie cały czas lekko podnosiła się, ale na koniec 2004 roku będzie to nie więcej niż 3,5% w ujęciu rocznym, co oznacza, że cel inflacyjny będzie prawdopodobnie zrealizowany. Większych zagrożeń z tej strony się nie spodziewam" - powiedział Pietrzak.

Edmund Pietrzak jest profesorem dr hab. nauk ekonomicznych. Od stycznia 2002 roku jest doradcą prezydenta. W latach 1998-2001 doradca ministra finansów, doradca premierów w latach 1990-1992, w latach 1992-1997 członek Rady Naukowej przy prezesie Narodowego Banku Polskiego. Od 1990 ekspert Sejmu i Senatu RP oraz współpracownik Narodowego Banku Polskiego. Od 1991 koordynator badań rynków finansowych w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).

Kierownik Zakładu Międzynarodowych Stosunków Walutowych na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego (UG) oraz kierownikiem specjalności "Finanse Międzynarodowe i Bankowość". Po latach starań doprowadził do uruchomienia na UG jedynego w Polsce uniwersyteckiego 'dealing roomu', który w zasadzie niczym się nie różni od 'dealing roomów' w bankach.

Jest uważany za poważnego kandydata do nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP), z poparcia prezydenta. (ISB)

Reklama
Reklama

Karolina Słowikowska, Przemysław Kuk

ks/tom/pk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama