- Priorytetem jest dla nas sprzedaż euroobligacji. Chcemy, aby miały one wysoką płynność. Dzięki temu zainteresowanie tymi papierami może być wyższe - powiedział PARKIETOWI J. Tomorowicz. Euroobligacje będą mieć stałe oprocentowanie i termin wykupu w 2009 r. MF podało wczoraj, że emisję przeprowadzą banki Credit Suisse First Boston i Dresdner Kleinwort Wasserstein.
300 mln franków
Według J. Tomorowicza, oferta na rynku szwajcarskim mogłaby wynieść ok. 300 mln franków. Nie podał wartości emisji w jenach. Zgodnie z przedstawionym w ubiegłym tygodniu planem emisyjnym, w pierwszym kwartale 2004 r. Polska ma sprzedać na zagranicznych rynkach obligacje o wartości 1,5-2 mld euro. Łączna kwota pożyczek zagranicznych ma natomiast wynieść maksymalnie 4,5 mld euro.
Według przedstawiciela MF, część tej sumy mogłaby zostać zamieniona na rynku na złote i wykorzystana do finansowania krajowych potrzeb budżetu. J. Tomorowicz nie chciał podać żadnych kwot. Przyznał tylko, że będą one "spore". Poinformował ponadto, że w pierwszym kwartale przyszłego roku Polska musi zapłacić razem ok. 1,5 mld euro rat i odsetek z tytułu zadłużenia zagranicznego. Z naszych obliczeń wynika, że maksymalnie 3 mld euro mogłoby zostać wymienione na złote.
Sprzedaż walut