Reklama

Sektor finansowy trudny do scalenia

Sprzeczne interesy państw członkowskich oddalają ujednolicenie rynków finansowych w ramach Unii Europejskiej, a osiągane przez rządy kompromisy nie przybliżają jej do tego celu. Tymczasem brak wyraźnego postępu w tej dziedzinie utrudnia konkurencję z bardziej efektywną gospodarką amerykańską.

Publikacja: 02.01.2004 08:29

Podczas spotkania na szczycie w 2000 r. przywódcy państw Unii Europejskiej zapowiedzieli przekształcenie tego ugrupowania w ciągu dziesięciu lat w najbardziej efektywny blok gospodarczy na świecie. Osiągnięcie tak ambitnego celu wymaga spełnienia wielu warunków. Jednym z nich jest ujednolicenie rynków finansowych, nad którym władze UE oraz rządy krajów członkowskich pracują od wielu lat.

Ułomne rozwiązania oddalają integrację

W minionym roku nie zdołano rozwiązać we właściwy sposób kilku zasadniczych problemów. Zatwierdzone przez Parlament Europejski zasady fuzji i przejęć nie usunęły barier, które chronią przed ekspansją z zewnątrz takich potentatów, jak niemiecki Volkswagen czy szwedzki Investor kontrolowany przez rodzinę Wallenbergów.

Nie udało się przeforsować obowiązku publikacji przez spółki kwartalnych raportów, co wyraźnie poprawiłoby przejrzystość ich działalności. Nie osiągnięto też porozumienia w sprawie zniesienia ograniczeń dotyczących operacji pozagiełdowych. Ułomna jest nawet z gruntu pozytywna decyzja, która wprowadza w 2005 r. międzynarodowe zasady rachunkowości. Rządy nie zgodziły się bowiem na traktowanie instrumentów pochodnych tak, jak robią to firmy amerykańskie.

W tyle za Ameryką

Reklama
Reklama

Badania przeprowadzone przez londyńską firmę London Economics wykazały, że pełna integracja rynków finansowych pobudzi wzrost gospodarczy o 1,1% oraz zwiększy prawie o 6% nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw. W przeciwnym razie gospodarka strefy euro pozostanie pod względem tempa wzrostu w tyle za amerykańską.

Attilla Ilkson, prawnik z londyńskiego biura Merrill Lynch, zadaje sobie pytanie, czy powodem opóźnień i wadliwych rozwiązań są sprzeczne interesy poszczególnych krajów, czy też niezrozumienie skomplikowanych zagadnień finansowych. Frits Bolkestein, komisarz UE do spraw usług finansowych, ostrzegł rządy państw członkowskich, że przy takim tempie podejmowania decyzji Unia Europejska nigdy nie stanie się blokiem przodującym pod względem efektywności gospodarczej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama