Meksyk, Turcja i Wenezuela to pierwsze państwa zaliczane do rynków wschodzących, które zaoferowały w ostatnich dniach inwestorom zagranicznym pokaźną liczbę obligacji skarbowych. Wychodzą tym samym naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu na walory o wyższej rentowności od nisko oprocentowanych papierów skarbowych oferowanych przez rząd amerykański.

Popyt na obligacje emerging markets zgłaszają zwłaszcza fundusze emerytalne.

Jednocześnie zachętą dla emitentów z rynków wschodzących jest niższa niż w zeszłym roku rentowność oferowanych papierów. Na przykład w odniesieniu do wypuszczonych w tym tygodniu 30-letnich obligacji tureckich o wartości 1,5 mld USD wynosi ona 8,23%, wobec 9,65% przy emisji 10-letnich walorów cztery miesiące wcześniej. Rentowność 30-letnich obligacji wartych 1 mld USD, które sprzedał rząd Wenezueli, spadła do 10,13%. W odniesieniu do analogicznych papierów wypuszczonych w styczniu 2002 r. wynosiła ona 16,2%.

Do obniżenia rentowności przyczynia się postępujące ożywienie aktywności ekonomicznej na świecie, a także większa wiarygodność kredytowa państw z grupy emerging markets. Zdolność Turcji do spłaty zaciągniętych zobowiązań poprawiła zapowiedź wypłaty części wynoszącego 18 mld USD kredytu przez MFW, a także amerykańska pomoc w wysokości 8,5 mld USD. Dla Wenezueli pozytywnym zjawiskiem jest wzrost notowań ropy naftowej - głównego produktu eksportowego.

Sprzyjające warunki zamierzają wykorzystać inne kraje. Emisje zapowiedziały już Chile, Indonezja, Litwa, Pakistan oraz Węgry.