Reklama

Wciąż brakuje stabilnych trendów

Spółki budowlane w niewielkim stopniu skorzystały na zeszłorocznej hossie średnich firm. Dopiero początek tego roku i zwiększone zainteresowanie rynku dawno już zapomnianymi przedsiębiorstwami sprawiło, że co pewien czas gwałtownie rośnie kurs którejś z małych firm. W kwestii wyników finansowych wciąż niewiele się zmieniło - budownictwo jest w dołku.

Publikacja: 15.01.2004 08:57

Zapoczątkowana w zeszłym roku hossa "średniaków" doprowadziła niektóre indeksy branżowe do najwyższego poziomu w historii (np. przemysł chemiczny, elektromaszynowy). Wyliczany przez PARKIET wskaźnik Przemysł Budowlany, mimo lipcowo-sierpniowego skoku o 72%, osiągnął tylko 1128 pkt. W maju 1997 roku wartość indeksu przekraczała 3 tys. punktów. Rekordem może pochwalić się tylko największy w branży Budimex, który na pierwszej sesji z września zeszłego roku zamknął notowania powyżej 40 zł (40,6 zł), co oznacza rekord wszech czasów.

Najmniejsze spółki

w centrum zainteresowania

Na początku tego roku hossa zeszła jeszcze "piętro niżej" i w kręgu zainteresowań inwestorów znalazły się najmniejsze spółki. Tę szansę firmy budowlane skrzętnie wykorzystują, czego dowodem są gwałtowne skoki w górę BICK-a, Budopolu, Energopolu czy Elektromontażu Export i Warszawa. Ze względu na niską płynność, której pochodną jest wysoka i nieprzewidywalna zmienność, nie sposób ruchy te wykorzystać w praktyce. Stabilne trendy na akcjach spółek budowlanych wciąż zdarzają się bardzo rzadko. Jedyny przykład takiego trendu, w grupie 27 spółek budowlanych, stanowią akcje Projprzemu - notowania, po raz pierwszy od debiutu w sierpniu 1998 roku, zbliżyły się do 10 zł. To jedyna, obok Budimeksu, firma, której walory mają szansę pobić historyczne maksimum.

Zwiększone zainteresowanie najmniejszymi spółkami sprawiło, że indeks Przemysł Budowlany pokonał zeszłoroczny szczyt. Wartość wskaźnika jest najwyższa od sierpnia 2001 roku. Mimo to trend wzrostowy nie sprawia wrażenia trwałego. Gdyby zwyżka miała potrwać, dopóki indeks branżowy nie osiągnie głównej linii trendu spadkowego, zbliżającej się do poziomu 1400 punktów, to spółki budowlane mają jeszcze ok. 15-proc. potencjał wzrostowy.

Reklama
Reklama

Przychody spadły o 10%

Łączne przychody branży budowlanej po trzech kwartałach 2003 roku wyniosły 2,2 mld zł i były niższe niż rok wcześniej o ponad 10%. Większość sektorów, korzystając z ożywienia gospodarczego, zwiększa tę pozycję w rachunku zysków i strat. Najwyższy wzrost przychodów zanotowała Hydrobudowa Gdańsk (+71%), Mostostal Płock (+64%) i Hydrobudowa Śląsk (+47). Dla ostatniej z wymienionych firm, a także dla Projprzemu, przychody osiągnięte w III kwartale 2003 roku były najwyższe w historii. Największy regres był udziałem Mostostalu Zabrze (-63%) i Budopolu (-56%).

Zyski głównie dzięki

Budimeksowi

Branża budowlana zanotowała kolosalny postęp w kategorii zysku netto. W III kwartale 2003 roku firmy z tego sektora zarobiły prawie 62 mln zł, podczas gdy rok wcześniej były ponad 2 mln zł pod kreską. Ten gwałtowny skok nie jest bynajmniej efektem istotnej restrukturyzacji branży, ale... nadzwyczajnych zysków Budimeksu. Dzięki sprzedaży nieruchomości w rubryce "Zysk ze zbycia niefinansowych aktywów trwałych" pojawiła się kwota 88,3 mln zł, podczas gdy w raporcie za III kwartał 2002 r. w tym samym miejscu widniała kwota 2,7 mln zł.

O zyskach spółek budowlanych można napisać to samo, co o trendach na wykresach kursów - brakuje w nich stabilności. Mimo że III kwartał 2003 roku należał pod tym względem do udanych - na plusie było 17 z 27 spółek - tylko 13 z 27 firm ma zysk netto za ostatnie cztery kwartały. W tej sytuacji prognozowanie, jakie ostatecznie rezultaty osiągnęły spółki w 2003 roku, obarczone jest wysokim ryzykiem błędu. Trudności związane z oceną wyników firm budowlanych dość dobrze obrazuje przypadek Budimeksu, jedynej spółki z branży, która jest regularnie monitorowana przez analityków. Przed opublikowaniem wyników za III kwartał zeszłego roku specjaliści szacowali zyski warszawskiej firmy od 6 mln do 87 mln zł.Oprócz Budimkesu w III kwartale 2003 r. wyróżniły się Elektrobudowa, Energopol, Mostostal Warszawa, Polnord i Projprzem. W przypadku każdej z tych firm wzrost zysku, w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku, wyrażony był liczbą trzycyfrową. Jeśli do tej listy dodać jeszcze Mitex i Mostostal Siedlce, to otrzymamy grupę 8 spółek, które wypracowały zysk zarówno w III kwartale 2003 roku, jak i w III kwartale 2002 roku. Mitex jest jedyną spółką budowlaną, która od początku 1999 roku nie miała ani jednego kwartału zakończonego stratą.

Reklama
Reklama

Złą serię kontynuuje Mostostal Export, który już w 11. kolejnym raporcie kwartalnym wykazał stratę na poziomie netto.

Krótki przegląd branżowy

Bick - na pozytywną wiadomość (wierzyciele spółki przyjęli układ regulujący sposób spłaty zobowiązań przez Bick) kurs zareagował w charakterystyczny dla tej firmy sposób - gwałtownym wzrostem przy najwyższym od kilku miesięcy wolumenie,

Budopol - mimo trwającego polowania na spółki, których kurs jeszcze nie skoczył w górę, cena akcji Budopolu pozostaje groszowa,

Elektrobudowa - po wybiciu z budowanej przez ponad rok odwróconej głowy z ramionami, długoterminowy trend spadkowy został zakończony,

Elektromontaż Export - po decyzji o zaangażowaniu Agencji Rozwoju Przemysłu w restrukturyzację spółki, kurs akcji skoczył do najwyższego poziomu od lipca 2002 r.

Reklama
Reklama

Elektromontaż Warszawa - jedna z popularnych spółek na tym etapie trendu wzrostowego - w ciągu dwóch dni kurs zwyżkował z 1,05 do 1,65 zł,

Elkop - kurs jest zaskakująco wysoki (przekracza 5 zł) jak na spółkę, której grozi upadłość,

Energoaparatura - od dwóch lat niewiele dzieje się na rynku tych akcji,

Energomontaż Południe - od początku grudnia zeszłego roku kurs ponownie rośnie - na najbliższych sesjach podjęta będzie próba sforsowania zeszłorocznego szczytu, znajdującego się na 16,8 zł,

Energomontaż Północ - od początku zeszłego roku kurs akcji porusza się w trendzie bocznym, zataczając "szerokie" kręgi wokół 8 zł,

Reklama
Reklama

Energopol - jeden z nietypowych przypadków - kurs znacząco wzrósł, a obroty wciąż są znikome,

Hydrobudowa Gdańsk - utrzymywane na rynku spółki, której akcjami ostatnią transakcję zawarto pięć miesięcy temu, to żart,

Hydrobudowa Śląsk, Instal Kraków, Mitex, Pekabex, Pemug - obrót zdarza się sporadycznie,

Instal Lublin - jedna z firm, którą hossa wśród małych spółek przywróciła do życia - podobnie jak we wrześniu zeszłego roku, kurs akcji przekroczył 1 zł,

Mostostal Export - mimo niskiej ceny akcji, to druga pod względem wysokości obrotów spółka w branży - trudno przypuszczać, żeby w najbliższych miesiącach kurs zdołał wybić się ponad opór w okolicach 1,3 zł,

Reklama
Reklama

Mostostal Płock - po gwałtownym skoku z 9,1 do 10,55 zł w lipcu zeszłego roku spółka zniknęła z pola widzenia inwestorów,

Mostostal Siedlce - po wzroście w zeszłym roku z 3,46 do 14,4 zł, kurs walorów znalazł się w trendzie bocznym i "czeka" na rozstrzygnięcia w sprawie fuzji z Polimeksem-Cekop,

Mostostal Warszawa - od połowy września zeszłego roku notowania utknęły w trendzie bocznym, między 11,35 i 12,5 zł,

Naftobudowa - z początkiem roku notowania wróciły do trendu wzrostowego i po raz pierwszy od marca 2001 r. zbliżyły się do 5 zł,

Polnord - zeszłoroczna hossa wyniosła kurs do 14,8 zł - od pięciu miesięcy wykres znajduje się w trendzie bocznym,

Reklama
Reklama

Prochem - od sześciu miesięcy kurs krąży wokół 8,5 zł,

Projprzem - zamknięcie sesji 5 stycznia (9,9 zł) było tylko 10 groszy niższe od historycznego maksimum z 13 sierpnia 1999 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama